W morzu i nad wodą. Dla ducha i ciała. Od cywilizacyjnego zgiełku uciekamy w stronę mórz i oceanów. Jednak nie radzimy, jak pływając unikać rekinów, bo niektóre kraje nawet ich nie uwzględniają na mapach swojej wodnej fauny… Nie będziemy też mówić o groźbach tajfunów i tsunami. Będzie za to o rozkoszach pływania i ciekawych, inspirujących akwenach.
Co zawdzięczamy Pamukowi?
Nie jesteśmy miłośnikami plażowania, choć rozumiemy tych, co tak lubią wypoczywać. Kochamy jednak pływanie, bez którego nie czujemy ducha wakacji i podróżowania. Mamy za sobą nawet krótkie pływanie na wybrzeżu Norwegii (w Morzu Północnym), czy - zdawać by się mogło w przyjaznym tylko dla morskich statków - Bosforze. Do tego ostatniego zachęciły nas, między innymi, wspomnienia tureckiego noblisty Orhana Pamuka. I przykład dzisiejszych młodych Stambulczyków.
W „Południku Café” wracamy wspomnieniami (już w najbliższą niedzielę w południe!) do kąpieli - w Adriatyku i pośród wysepek przylegających do Borneo. Woda ma naprawdę ożywczą i zbawienną moc. Niech towarzyszy Wam tego lata! Bezpiecznie i miło.