Buntują się mieszkańcy Teneryfy, Barcelony, Dubrownika, Wenecji, Aten, Amsterdamu i m.in. dalekich wysp Filipin… Do wielu protestów przyłączają się lokalne władze, które często same wprowadzają ograniczenia dla turystów. A wszystko to z powodu nadmiernego hałasu, tłoku, nadmiaru śmieci, nieprzestrzegania norm ekologicznych. I wzrostu cen wszelkich usług - ze szkodą dla mieszkańców.
Masowa turystyka wraca powoli do wyników sprzed pandemii. I właśnie dlatego turysta musi liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Będzie płacił specjalne podatki, nie będzie mógł (jak w Dubrowniku) w zabytkowych miejscach ciągnąć walizkę na kółkach, będzie zdumiony szybszym zamykaniem pubów, a czasem po prostu nie zostanie gdzieś wpuszczony.
Właśnie o tym wszystkim opowiemy w południe w najbliższą niedzielę w „Południku Cafe”, by lepiej można się przygotować do wakacyjnej podróży. Oczywiście, jak zawsze, towarzyszyć nam będzie mocna dawka dobrej, inspirującej muzyki.
Zapraszamy!
Elżbieta i Andrzej Lisowscy