To nie fatamorgana! W prawie 10 tysiącach lustrzanych paneli odbijają się niezwykłe formacje skalne pamiętające 200 tysięcy lat życia człowieka w tej części Półwyspu Arabskiego. Pośród pustynnych piasków i skał, z których kiedyś przebijała się zieleń oaz. Największy na święcie (według Księgi Rekordów Guinnessa) lustrzany budynek to MARAYA – niezwykłe dzieło współczesnej architektury, gdzie można oglądać wystawy tej miary twórców, co Andy Warhol (do 16 maja). Lustrzana MARAYA łączy pradawną przeszłość z teraźniejszością i przyszłością. Ale jest tylko jednym z symboli Al ULI (prawie nieznanej, bo przed islamskie zabytki długo nie były w Saudii uznawane!), o której mówi się dziś jako o jednym z najstarszych, najciekawszych i najbardziej rozległych krajobrazów świata. To ponad 22 tysiące kilometrów kwadratowych, na których rozsiane jest morze skarbów kultury i śladów dawnych cywilizacji. Nawet sprzed ponad 200 tysięcy lat. O skali i znaczeniu tego miejsca świadczy liczba wyodrębnionych stanowisk archeologicznych. Ponad 27 tysięcy! Nieprzypadkowo AL ULA jako pierwsza w Arabii Saudyjskiej znalazła się na światowej Liście UNESCO. I już w niedzielę (o godz. 12.05) odbędziemy tam podróż z „Południkiem Café”. Słuchając jednocześnie niezwykłej muzyki.