Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miasto buduje ośrodek dla dzikich zwierząt. To odpowiedź na rosnący problem

Dziki spacerujące po alejach, sarny na obrzeżach miasta, lisy w nowych osiedlach – to już codzienność. Kraków ma pogotowie dla dzikich zwierząt i planuje budowę ośrodka rehabilitacji. Problem jednak zaczyna się od naszych nawyków. Marzena Florkowska rozmawia z Sabiną Janeczko, rzeczniczką ds. zwierząt przy prezydencie Krakowa.

Miasto buduje ośrodek dla dzikich zwierząt. To odpowiedź na rosnący problem
Fot. ilustracyjne / pexels.com

Posłuchaj audycji

Coraz częstsza obecność dzików, saren i lisów w Krakowie to nie przypadek. Jak podkreśla rozmówczyni Radia Kraków, w dużej mierze odpowiadamy za to sami.

– Uważam, że to zdecydowanie prawda. Rozwijając miasta, zabieramy tereny dzikim zwierzętom – mówi Sabina Janeczko, rzeczniczką ds. zwierząt przy prezydencie Krakowa.

Jej zdaniem największe skupiska zwierząt widać dziś na obrzeżach Krakowa, szczególnie w rejonach nowego budownictwa. Rozrastające się osiedla i wycinka terenów zielonych sprawiają, że zwierzęta tracą swoje naturalne siedliska.

Dlaczego dziki wchodzą do miasta?

To jednak tylko część problemu. Drugim – jak zaznacza – jest łatwy dostęp do pożywienia.

– Oferujemy im całodobową stołówkę. Nie zabezpieczamy odpowiednio odpadów, rozrzucamy karmę dla ptaków czy dzikich kotów, z której korzystają też inne zwierzęta – podkreśla.

Jeśli mieszkańcy nie zmienią swoich nawyków, obecność dzików w mieście będzie się utrwalać. Jak zaznacza rozmówczyni, trzeba się liczyć z tym, że zwierzęta będą pojawiać się coraz głębiej w centrum.

Nie wszyscy jednak chcą zdecydowanych działań ograniczających populację czy przepędzanie zwierząt. Część mieszkańców sprzeciwia się takim rozwiązaniom, co dodatkowo utrudnia wypracowanie jednolitej polityki.

Co zrobić, gdy potrącimy dzikie zwierzę?

Miasto zapewnia, że działa system reagowania. W Krakowie funkcjonuje pogotowie dla dzikich zwierząt. W sytuacji zagrożenia lub gdy ktoś zauważy potrącone zwierzę, należy zadzwonić do Straży Miejskiej, która przekazuje zgłoszenie odpowiednim służbom.

Jak podkreśla rozmówczyni, interwencje podejmowane są bardzo szybko.

W kontekście bezpieczeństwa na drogach przypomina, że kierowcy powinni dostosowywać prędkość, zwłaszcza na terenach niezabudowanych. Zwraca też uwagę na obowiązki wynikające z przepisów.

– Niezawiadomienie służb o potrąceniu zwierzęcia jest niezgodne z prawem. Ustawa o ochronie zwierząt nakłada na nas obowiązek poinformowania odpowiednich służb – zaznacza.

Po potrąceniu zwierzęcia należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i powiadomić służby, ale nie podchodzić do rannego zwierzęcia, które może być w szoku i zachowywać się agresywnie.

Ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt w Krakowie

Miasto planuje również budowę własnego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Proces inwestycyjny już się rozpoczął, choć realizacja potrwa jeszcze kilka lat.

Nowa placówka ma umożliwić szybszą pomoc rannym zwierzętom, ich leczenie i – jeśli to możliwe – powrót do naturalnego środowiska.

Jak podkreśla rozmówczyni, takie miejsce jest potrzebne, by skuteczniej reagować na rosnącą liczbę interwencji i zapewnić zwierzętom odpowiednie warunki powrotu do zdrowia.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania