Dla Kamila Knapczyka nie ma złej pogody na rower. Nawet jeśli w Polsce zima "zaskoczy kierowców", On kupuje tani bilet lotniczy do któregoś z ciepłych krajów, pakuje rower i podstawowy ekwipunek i rusza przed siebie.
Tej zimy zapadła decyzja - Półwysep Arabski. Lot do Jordanii, potem Irak i dalej ku emiratom. W ciągu 31 dni przejechał ponad 4000 kilometrów, a nasze radiowe spotkanie będzie drugą częścią opowieści naszego Gościa w programie Między Biegunami na antenie Radia Kraków - zapraszają Kuba Niziński i Bartek Piziak.
Więcej o podróżach Kamila: