Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zaczęło się od choroby oka, ale powodem odejścia ze szkoły był też hejt

- Zaczęło się od tego, że miałem chorobę oka. Czekała mnie operacja, która na 2 miesiące uniemożliwiłaby chodzenie do szkoły. Mało widziałem, czasami nie mogłem nawet otworzyć oka, wykluczony był też jakikolwiek wysiłek. Dlatego mama wymyśliła, żeby spróbować z edukacją domową, dzięki czemu mógłbym uczyć się w domu - opowiada uczeń 6. klasy Maks Skarłosz, który od trzech lat korzysta z edukacji domowej. Powody zdrowotne nie były jednak jedynymi, które skłoniły mamę Maksa do przeniesienia go ze szkoły stacjonarnej do edukacji domowej. Syn z powodu choroby oczu był wyśmiewany i przezywany przez innych uczniów. Dzisiaj jest szczęśliwy, uczy się we własnym tempie i według opracowanego wraz z mamą własnego systemu. Z rówieśnikami spotyka się na zajęciach klubu szachowego i treningach Kendo oraz przy okazji imprez organizowanych przez Centrum Nauczania Domowego, które dba o integrację uczniów. Z najnowszych badań wynika, że w edukacji domowej w Polsce uczy się już ponad 50 000 uczniów. Przed pandemią było ich ok. 12 tysięcy. Skąd tak dynamiczny wzrost zainteresowania taką formą edukacji? Jak wygląda nauka? I kto najchętniej po nią sięga, rozmawiają z Sylwią Paszkowską Maks, jego mama Elmira Skarłosz i Justyna Nowakowska z Centrum Nauczania Domowego.

Zaczęło się od choroby oka, ale powodem odejścia ze szkoły był też hejt
Elmira Skarłosz, Maks i Justyna Nowakowska

Posłuchaj rozmowy

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego