Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wiosna pachnie, ale alergikom potrafi dać się we znaki

Wiosną wszystko budzi się do życia — rośliny pylą, kwitną i rozsiewają zapachy. Dla jednych to przyjemny znak cieplejszych dni, dla innych początek sezonu kichania, łzawienia i zatkanego nosa. O tym, dlaczego natura produkuje tak dużo pyłku i jak zapachy pomagają roślinom oraz zwierzętom, w „Magazynie Familijnym” opowiadał Daniel Mróz.

Wiosna pachnie, ale alergikom potrafi dać się we znaki
Zdjęcie wygenerowane przez AI

Posłuchaj audycji

Wiosna kojarzy się z zapachem kwiatów, świeżej ziemi po deszczu i zielenią, która wraca po zimie. Dla alergików ten sam czas bywa jednak znacznie mniej przyjemny. Pyłki roślin, zwłaszcza drzew iglastych, brzozy, leszczyny czy traw, potrafią mocno dać się we znaki.

Daniel Mróz tłumaczył w „Magazynie Familijnym”, że rośliny iglaste wypracowały bardzo prostą, ale skuteczną strategię rozmnażania — produkują ogromne ilości pyłku. Widać to choćby wtedy, gdy wiatr poruszy koroną sosny, a w powietrzu pojawia się charakterystyczna żółta chmura. Podobne ślady można zauważyć po deszczu, gdy przy roślinach tworzą się żółtawe osady.

Ten pyłek jest dla roślin naturalnym elementem przetrwania, ale dla ludzkiego organizmu może stać się problemem. Układ odpornościowy części osób traktuje go jak zagrożenie i zaczyna się bronić. Stąd łzawienie, kichanie, katar i inne objawy alergii.

W rozmowie pojawił się także temat zapachów ważnych dla zwierząt. Jednym z nich jest geosmina — charakterystyczna woń świeżej ziemi po deszczu. To zapach wytwarzany przez bakterie żyjące w glebie. Dla ludzi jest sygnałem wiosennej świeżości, a dla wielu organizmów informacją, że zmienia się pora roku.

Daniel Mróz opowiadał również o mrówkach, które wykorzystują zapachy do wyznaczania tras i organizowania życia mrowiska. Dzięki śladom zapachowym potrafią wskazywać sobie drogę do pożywienia, ale też miejsca nagrzane przez słońce. Mrówki ogrzewają tam swoje ciała, a potem wracają do wnętrza mrowiska, pomagając podnieść temperaturę po chłodniejszych dniach.

Wiosenne zapachy są więc czymś więcej niż tylko przyjemnym dodatkiem do spaceru. To język natury — czasem piękny, czasem uciążliwy, a dla alergików szczególnie wymagający.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA