Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uczniowie przychodzą do kina nie tylko na ekranizacje lektur szkolnych

Wrzesień to miesiąc, w którym nauczyciele zastanawiają się nad nowymi elementami edukacji. Myśląc o edukacji filmowej, stawiają pytania: czy film może być narzędziem wykorzystywanym nie tylko na lekcjach języka polskiego? Jaki film wybrać, by był zarówno atrakcyjny jak i wartościowy dla młodego widza? Jak dobrać repertuar do wieku odbiorcy? Z pomocą przychodzą edukatorzy filmowi, którzy kochają filmy dla dzieci i młodzieży i chcą tą miłością dzielić z innymi. Ciężar edukacji filmowej wzięły na siebie także kina, tworząc ofertę programów dla szkół, np: Kino Szkoła, Edukacja Nowe Horyzonty. O edukacji filmowej rozmawiają dr Kaja Łuczyńska, edukatorka filmowa i Wioletta Gawlik.

Uczniowie przychodzą do kina nie tylko na ekranizacje lektur szkolnych
pixabay.com

Posłuchaj rozmowy:

Posłuchaj wypowiedzi

Posłuchaj wypowiedzi

fot. Wioletta Gawlik

Edukacja filmowa jest wieloznaczna i wieloaspektowa. To może być zarówno edukacja przez film, czyli używamy filmu, żeby nauczyć się czegoś o sobie, o życiu, o emocjach. Może być też edukacja do filmu, czyli uczymy się tego medium - jak filmy interpretować, jaka jest historia filmu. Może to też być edukacja w kontekście robienia filmu, czyli młodzi ludzie uczą się kręcić filmy - mówi Kaja Łuczyńska.

Edukacja filmowa dziś to nie tylko wyjście z klasą do kina na ekranizację lektury szkolnej. Z filmu można korzystać na wiele sposobów. Film działa na zmysły, na wyobraźnię, więc mocno zapisuje się w pamięci. Może służyć jako wzmocnienie wartości i wsparcie treści edukacyjnych - dodaje Kaja Łuczyńska.

Edukator filmowy to nieformalny zawód. Nie ma takich studiów, to pasja. Chcielibyśmy być ciałem doradczym, by nakierować nauczyciela i rodzica na wartościowe i dobrze zrobione treści. A potem powiedzieć, jak iść z interpretacją filmu, by stała się ona zaczątkiem czegoś większego i szerszego. - uzupełnia Kaja Łuczyńska.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania