- Błonia we wrześniu o poranku to niesamowity spektakl. Wspaniałe wschody słońca, wspaniałe światło, do tego poranne mgły, ludzie na rowerach albo z psami na spacerze. Jeśli ktoś ma czas między 6:30 a 7:00, to zapraszam. Nawet jeśli ktoś nie fotografuje, warto tam być. Potrwa to jeszcze może 2 tygodnie - mówi fotograf Przemysław Czaja (Made in Krakow), którego zdjęcia od niedawna witają podróżnych przybywających do Kraków Airport w Balicach. Od lat wyspecjalizował się w fotografowaniu Krakowa i jego skarbów. Ale swoją wiedzą regularnie dzieli się z kursantami m.in. warsztatów fotograficznych organizowanych przez Zamek Królewski na Wawelu. Kolejna edycja na początku października.