Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pentiment. Kryminał, historia i świat iluminowanych manuskryptów. Gry w Magazynie familijnym

Czy gra komputerowa może opowiadać o historii skuteczniej niż podręcznik? Pentiment pokazuje, że tak — bez wielkich bitew, bossów i zręcznościowych wyzwań. To opowieść kryminalna osadzona w realiach wczesnej reformacji, w świecie, w którym średniowieczne manuskrypty ustępują miejsca drukowi.

Pentiment. Kryminał, historia i świat iluminowanych manuskryptów. Gry w Magazynie familijnym
Zdjęcie wygenerowane przez AI

Posłuchaj audycji

W Radiu Kraków o grze Pentiment opowiadał prof. Tomasz Z. Majkowski. Jak podkreślał, nie jest to produkcja stworzona po to, by przemycić historię graczom na siłę. To raczej projekt wynikający z pasji do europejskiej przeszłości, zwłaszcza do czasów wczesnej reformacji.

Akcja gry rozgrywa się w fikcyjnej miejscowości w Górnej Bawarii, na początku XVI wieku, niedługo po wystąpieniach Marcina Lutra. Bohaterem jest młody malarz i iluminator, który przybywa do opactwa, by stworzyć swoje dzieło mistrzowskie — iluminowaną księgę. W tle pojawia się jednak zbrodnia, a gracz próbuje ustalić, kto dokonał morderstwa.

Pentiment wyróżnia się przede wszystkim formą. Cała gra stylizowana jest na średniowieczny manuskrypt — postaci, tła i ramy ekranu przypominają ręczne ilustracje oraz iluminacje. Dzięki temu, jak zauważył prof. Majkowski, gra starzeje się inaczej niż produkcje oparte na realistycznej grafice 3D. Jej dwuwymiarowa, ręcznie stylizowana estetyka pozostaje spójna z tematem i nadal robi wrażenie.

To nie jest gra, w której najważniejsze są walka, refleks czy zręczność. Rozgrywka opiera się przede wszystkim na rozmowach, decyzjach i śledzeniu relacji między mieszkańcami miasteczka, mnichami, mniszkami oraz przyjezdnymi. Historia pojawia się tu nie jako szkolna lekcja, ale jako naturalne tło opowieści — obecne w dialogach, miejscach, zwyczajach i konfliktach epoki.

Gra zawiera również element encyklopedyczny. W trakcie rozgrywki można sprawdzać pojęcia, nazwy i odniesienia historyczne, które pojawiają się w świecie przedstawionym. To pozwala lepiej zrozumieć kontekst, ale nie przerywa narracji.

Pentiment jest więc kryminałem, opowieścią o pamięci, zmianie technologicznej i końcu pewnego świata. Szczególnie mocno wybrzmiewa tu wątek iluminatorów — artystów związanych z medium, które w epoce druku zaczyna tracić znaczenie. Jak mówił prof. Majkowski, właśnie ta atmosfera schyłkowości czyni grę tak interesującą.

Pentiment to gra bez bossów i wielkich bitew, ale z historią, kryminałem i niezwykłą oprawą stylizowaną na średniowieczny manuskrypt. O tym, dlaczego warto po nią sięgnąć, opowiadał w Radiu Kraków prof. Tomasz Z. Majkowski.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu