Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ołowiane dzieci, żelazna odwaga. Historia lekarki, która nie milczała

Czy jedna osoba może przeciwstawić się systemowi i uratować setki dzieci? W Magazynie Familijnym opowiadamy historię, która wydarzyła się naprawdę — historię Jolanty Wadowskiej-Król, lekarki z Katowic-Szopienic, która w latach 70. odkryła epidemię ołowicy i miała odwagę powiedzieć: „tak dalej być nie może”. O kulisach tej niezwykłej opowieści, odpowiedzialności za słowo i o tym, jak tworzy się portret współczesnej bohaterki, rozmawiamy z Magdaleną Majcher, autorką książki "Doktórka od familoków" (Wydawnictwo W.A.B.). Punktem wyjścia jest głośny miniserial "Ołowiane dzieci" w reżyserii Macieja Pieprzycy. To rozmowa o odwadze, przyzwoitości i o tym, dlaczego czasem po prostu trzeba zrobić to, co należy, "bo tak trzeba". Zaprasza Wioletta Gawlik.

Ołowiane dzieci, żelazna odwaga. Historia lekarki, która nie milczała
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

Doktórka od familoków – opowieść o odwadze, przyzwoitości i lokalnej bohaterce

W najnowszym wydaniu Magazynu Familijnego gościmy Magdalenę Majcher, pisarkę i autorkę książki Doktórka od familoków (Wydawnictwo W.A.B.). Rozmowa dotyczy niezwykłej historii Jolanty Wadowskiej-Król, lekarki z Katowic-Szopienic, która w latach 70. XX wieku odkryła epidemię ołowicy wśród dzieci mieszkających w pobliżu huty i odważnie rozpoczęła działania mające na celu ratowanie ich zdrowia.

Historia prawdziwej bohaterki

Doktor Wadowska-Król była postacią znaną i szanowaną na Śląsku. Mieszkańcy Szopienic i Burowca nazywali ją „królową” lub „królką” i ufali jej w pełni. Jej codzienna praca w przychodni oraz determinacja w badaniu i leczeniu dzieci z objawami zatrucia ołowiem sprawiły, że zyskała ogromny szacunek społeczności lokalnej. Choć w serialu "Ołowiane dzieci" w reżyserii Macieja Pieprzycy przedstawiono ją jako osobę nową, obcą w środowisku, w rzeczywistości była jedną z mieszkańców regionu i cieszyła się zaufaniem społeczności.

Epidemia ołowicy, odkryta w latach 70., była efektem wieloletniego oddziaływania huty ołowiu, działającej w regionie od XIX wieku. Ołów wpływał nie tylko na zdrowie fizyczne dzieci, powodując anemię, przewlekłe bóle głowy czy problemy z układem pokarmowym, ale również obniżał IQ i upośledzał rozwój układu nerwowego. Doktor Wadowska-Król działała w zespole — pacjenta zero zdiagnozowała profesor Bożena Hager-Małecka z zabrzańskiej kliniki pediatrii. To dzięki współpracy tych dwóch kobiet możliwe było przeprowadzenie wstępnych badań i rozpoczęcie leczenia dzieci w tajemnicy przed władzami.

Skąd pomysł na książkę?

Magdalena Majcher przyznaje, że historia doktor Wadowskiej-Król była jej znana od dawna, jeszcze zanim pojawił się serial czy książki. Jednak impuls do napisania powieści pojawił się nagle — jak mówi autorka: „Książki przed powstaniem istnieją w postaci energii, która w pewnym momencie wyciąga w stronę pisarza palec i mówi: to ty mnie napiszesz.”

Autorka chciała, aby historia lokalnej bohaterki dotarła do szerszej publiczności w całej Polsce. Jak podkreśla, wielu ludzi w innych regionach kraju nie miało pojęcia o „Matce Boskiej Szopienickiej”, jak w środowisku lokalnym mówiono o doktor Wadowskiej-Król, ani o ołowicy w Szopienicach. Książka stała się więc narzędziem, by przypomnieć o jej dokonaniach i wartościach, którymi kierowała się w pracy — przyzwoitości, odpowiedzialności i empatii.

Warsztaty dla młodzieży

Autorka od lat prowadzi warsztaty w katowickich liceach i spotkania autorskie w całej Polsce. Podczas zajęć uczniowie poznają życiorys doktorki i jej dokonania, a następnie biorą udział w debacie: „Czy warto poświęcać siebie dla innych?”. Jak przyznaje Magdalena Majcher, młodzież zaskakuje dojrzałością i refleksją. Warsztaty kończą się zawsze dyskusją o tym, czym jest prawdziwa odwaga i poświęcenie.

Serial a rzeczywistość

Podczas audycji poruszono też różnice między miniserialem "Ołowiane dzieci" a rzeczywistymi wydarzeniami. Serial przedstawia m.in. postać profesor Krystyny Berger, która w rzeczywistości była twórczą interpretacją profesor Bożeny Hager-Małeckiej. Ponadto niektóre elementy fabuły, jak nieufność mieszkańców czy agresja wobec doktor Wadowskiej-Król, nie odpowiadały faktom. W rzeczywistości mieszkańcy ufali lekarce i wspierali jej działania, a konflikt toczył się głównie z władzami huty i administracją państwową.

Przesłanie książki

Jak mówi autorka: „Historia dzieci z Szopienic pokazuje, że nie każdy jest kowalem własnego losu. Zawsze warto zrobić to, co należy — bez oczekiwania nagród czy zaszczytów”. Książka Doktórka od familoków jest nie tylko opowieścią o przeszłości, ale też inspiracją dla współczesnych pokoleń.

https://www.gwfoksal.pl

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania