- Ocenianie jest w polskiej szkole obowiązkowe, ale to nie to samo co stawianie stopni. Ocena jest czymś znacznie szerszym i głębszym niż etykietkowanie - mówi dr Gabriela Olszowska, autorka książki "O!cena w szkole. Od przepisów do sztuki oceniania. Nieodrobione lekcje". W rozmowie z Sylwią Paszkowską ekspertka zwraca uwagę, by nie traktować oceny jako nagrody czy kary dla ucznia. Ocenianie powinno bowiem być rozpoznawaniem postępów ucznia, a nie intuicyjnym przypisywaniem stopni. Co ciekawe, zgodnie z obowiązującymi przepisami skala 1-6 nie jest obowiązkowa. Równie dobrze można stosować inną skalę, także opisową.