Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Święta z TikToka? Jak zmieniają się bożonarodzeniowe tradycje

Czy nasze święta Bożego Narodzenia wciąż wyglądają tak samo jak kilkanaście lat temu? A może coraz silniej kształtują je Instagram, TikTok i kultura obrazkowa? W Magazynie Familijnym rozmawiamy o tym, jak zmieniają się świąteczne tradycje, co tracimy, a co zyskujemy w świecie idealnych dekoracji, nowych zwyczajów i medialnych wzorców. Gościnią audycji jest dr Justyna Kopczyńska, socjolożka z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która opowiada o procesie „zeświecczania” świąt, roli mediów społecznościowych w kreowaniu obrazu idealnego Bożego Narodzenia oraz o tym, jak rodzą się nowe tradycje – od wspólnego świętowania z przyjaciółmi po nieśmiertelnego „Kevina samego w domu”. Zastanowimy się także, czy zachodnie trendy zagrażają polskiej tradycji, dlaczego grudzień jest dla wielu z nas najbardziej stresującym miesiącem roku i co dziś naprawdę jest dla nas najważniejsze przy wigilijnym stole. Do refleksyjnej rozmowy o świętach – takich, jakie są naprawdę, i takich, jakich najbardziej potrzebujemy - zaprasza Wioletta Gawlik.

Święta z TikToka? Jak zmieniają się bożonarodzeniowe tradycje
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Posłuchaj rozmowy:

Jesteśmy w połowie grudnia, więc nie mogę nie zapytać: czy choinka już ubrana?

- Choinka tak, choć w dużej mierze to zasługa mojej nastoletniej córki, która uwielbia dekorować – poduszki, koce, świąteczne dodatki. Napatrzyła się na to, jak wyglądają świąteczne domy, i bardzo chce to powtórzyć. Jesteśmy więc w trakcie przygotowań – odpowiem dyplomatycznie.

To „napatrywanie się” będzie dziś ważnym wątkiem naszej rozmowy. Chciałabym zapytać panią jako socjolożkę: czy istnieje zjawisko transformacji tradycyjnych obchodów świąt Bożego Narodzenia pod wpływem kultury obrazkowej i mediów?

- Oczywiście. Obserwujemy wyraźną zmianę sposobów obchodzenia Bożego Narodzenia. Jako socjologowie zastanawiamy się, co sprawia, że nasze święta dziś wyglądają inaczej niż piętnaście, dwadzieścia czy pięćdziesiąt lat temu. Jednym z kluczowych czynników są trendy płynące z kultury zachodniej, z Instagrama, TikToka i innych mediów wizualnych. Szczególnie młode pokolenie przygląda się innym zwyczajom i przenosi je do swoich domów.

W tym sensie moja córka rzeczywiście wniesie do naszych świąt jakieś instagramowe czy tiktokowe inspiracje. Święta się zmieniają, bo zmienia się społeczeństwo. Dziś kultura masowa i cyfrowa w sposób zauważalny wpływa na to, jak święta wyglądają, co robimy i jak je przeżywamy.

Skupmy się więc na tym, co konkretnie się zmieniło.

- Te zmiany możemy nie tylko obserwować, ale też mierzyć. Sięgam tu do badań Centrum Badania Opinii Społecznej. Dane pokazują kilka istotnych zjawisk. Po pierwsze – święta się zeświecczają. Spada udział praktyk religijnych: rzadziej chodzimy na pasterkę, rzadziej modlimy się przed Wigilią. W porównaniu z sytuacją sprzed kilkunastu lat to spadek rzędu około dwudziestu punktów procentowych.

A kolędy? Nadal je śpiewamy?

- Tak, kolędy nadal są obecne – to praktyka radosna, rodzinna. Deklaruje ją ponad osiemdziesiąt procent gospodarstw domowych, choć i tu widoczny jest spadek. Z drugiej strony święta stają się bardziej otwarte: zapraszamy przyjaciół, spędzamy ten czas nie tylko w gronie najbliższej rodziny. Rzadziej też trzymamy się ścisłych rytuałów, jak dwanaście potraw. Coraz częściej myślimy o świętach jako o czasie odpoczynku i przyjemności.

A co z pustym nakryciem przy stole?

- Ten zwyczaj również zanika. Nie oznacza to jednak mniejszej gościnności. Po prostu realizuje się ona inaczej. Co ciekawe, rośnie znaczenie prezentów – ich kupowanie traktujemy jako formę nagrody po stresującym grudniu. Badania pokazują, że dla ponad połowy Polaków to najbardziej obciążający miesiąc w roku.

Media społecznościowe pokazują nam obraz idealnych świąt. Jak to na nas wpływa?

- Tworzy się archetyp idealnych świąt, który bywa opresyjny. Jesteśmy bombardowani obrazami perfekcyjnych domów, dekoracji, rodzin. Część z tych wizji jest generowana przez sztuczną inteligencję i w ogóle nie istnieje. To rodzi frustrację, bo nie zawsze nas na to stać i nie zawsze tego chcemy. Szczególnie w przypadku celebrytów są to obrazy całkowicie oderwane od codzienności.

Czy te trendy zagrażają polskiej tradycji?

- Nie nazwałabym tego zagrożeniem. To raczej dialog kultur. To, co atrakcyjne, ma szansę się upowszechnić. Kluczowe pytanie brzmi: czy mamy ochotę i siłę podtrzymywać własne tradycje. Jednocześnie nie bądźmy wykluczający – nie każda rodzina obchodzi święta w ten sam sposób. Najgorsze, co robią media społecznościowe, to wpędzanie nas w poczucie winy, że „mamy inaczej”.

Jak w takim razie rodzi się tradycja?

- Tradycja powstaje poprzez powtarzanie praktyk społecznych i przekazywanie ich z pokolenia na pokolenie. Jest ważnym elementem budowania tożsamości grupowej. Zmienia się w czasie, ale potrzeba wspólnotowego przeżywania pozostaje.

Klasyczny przykład to „Kevin sam w domu”.

- Dokładnie. Stał się tradycją, bo był powtarzany przez lata i społecznie podzielany. Gdy próbowano z niego zrezygnować, pojawił się społeczny sprzeciw. To wystarczający dowód, że mamy do czynienia z tradycją.

Które elementy kultury masowej mogą stać się nową tradycją?

- Utrwalą się te elementy, które dają nam poczucie odświętności i radości. Nie konkretne trendy, jak czerwone kokardy, ale sama potrzeba wyjątkowości. Dla wielu rodzin coraz ważniejszy staje się pierwszy dzień Bożego Narodzenia jako kulminacja spotkań – z odświętnym obiadem i spokojem.

Najważniejsze jednak, by święta były nasze, nie instagramowe. Bez presji idealnych obrazów, z uważnością na bliskość, spokój i bycie razem.

Czy idea wspólnego spotkania przy stole wciąż jest dla nas ważna?

- Jest nawet ważniejsza niż dawniej. Święta dają nam spokój, oddech i możliwość bliskości z bliskimi. To sedno Bożego Narodzenia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów