Kobiety noszą tam swoje portfele na głowach. A dokładnie kosze wypełnione liśćmi bananowca, którymi na wyspie się płaci. To jedyne miejsce na świecie, w którym liście pełnią rolę pieniądza. Rytuał Kula, czyli przekazywanie rytualnych przedmiotów między wyspami, na czółnach - trwa do dzisiaj. A lokalna ludność dobrze pamięta badacza z Krakowa - Bronisława Malinowskiego. Jego tropem na Kiriwinę wyruszył Jacek Torbicz, geograf, z którym rozmawia Wioletta Gawlik.