- Ważna jest ekologia człowieka. Mówił o tym Ken Robinson. Żebyśmy poszukali tego, co jest naszym żywiołem i naszą pasją. Świat jest tak skonstruowany, że zazwyczaj pomaga przeżyć. Jeżeli więc znajdziemy swoją niszę i będziemy pasjonatami tego, co robimy, to po pierwsze z dużym prawdopodobieństwem będziemy szczęśliwsi i bardziej spełnieni, a po drugie przeżyjemy. Może nie zarobimy wielkiej kasy, ale czy o to w życiu chodzi? Ekologia człowieka polega właśnie na tym, żeby znaleźć to, co jest moje i czerpać z tego satysfakcję – mówi psycholog Stanisław Bobula. W rozmowie z Sylwią Paszkowską tłumaczy, jak ważne jest, żeby we wspieraniu pasji swoich dzieci podkreślać i doceniać przede wszystkim wkładany w rozwój wysiłek. Talent i predyspozycje to zaledwie kilka procent na drodze do realizacji celu. Reszta to ogrom pracy i wyrzeczeń, na które musi być przygotowany młody człowiek. Ale determinacja i marzenia muszą należeć do niego. Nie powinien realizować ambicji rodziców, tylko własne.