- Rodzice myślą o przyszłej karierze swoich dzieci. To po pierwsze. Drugim powodem mogą być nietrafione działania ze strony Ministerstwa Edukacji – mówi dr Paweł Rogaliński, vice dyrektor w szkole o programie Cambridge International. Nauka w takich placówkach wygląda nieco inaczej niż w polskiej szkole, choć program musi realizować założenia obowiązującej w Polsce podstawy programowej. Kładzie się jednak nacisk na rozwijanie innych kompetencji.