Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy jestem wystarczająco dobrą matką? Rozmowa o książce "Mięśnie mam od miłości"

Czym naprawdę jest macierzyństwo? Czy to etap życiowy, społeczna rola, czy relacja z drugim człowiekiem? Dlaczego tak wiele kobiet zadaje sobie pytanie, czy są „wystarczająco dobrymi matkami”? Skąd bierze się presja, by sprostać ideałowi, który narzucają kultura, rynek i społeczne oczekiwania? Gościnią „Magazynu Familijnego” jest Paulina Małochleb – krytyczka literacka, badaczka i autorka książki "Mięśnie mam od miłości" (wyd. Karakter). W szczerej i poruszającej rozmowie zastanawiamy się, czym jest współczesne macierzyństwo. Mówimy o niewidzialnej pracy kobiet, o partnerstwie w rodzinie, o społecznych ocenach, które potrafią zaboleć bardziej niż nieprzespane noce, oraz o miłości, która buduje nie tylko więź z dzieckiem, ale także… mięśnie. To rozmowa, która daje do myślenia i pozwala spojrzeć na rodzicielstwo z nowej perspektywy – bez idealizowania, za to z czułością i dużą dawką prawdy. Zaprasza Wioletta Gawlik.

Czy jestem wystarczająco dobrą matką? Rozmowa o książce "Mięśnie mam od miłości"
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

Macierzyństwo bez lukru. „Mięśnie mam od miłości” – rozmowa z Pauliną Małochleb

Macierzyństwo to nie tylko czułość i wzruszenie, ale także ogromny wysiłek fizyczny, emocjonalny i organizacyjny. To codzienne dźwiganie – dzieci, zakupów, odpowiedzialności i społecznych oczekiwań. O tym, czym naprawdę jest bycie matką, dlaczego kobiety tak często zadają sobie pytanie „czy jestem wystarczająco dobrą matką?” oraz jak nie dać się presji idealnego rodzicielstwa, opowiada Paulina Małochleb, autorka książki "Mięśnie mam od miłości" wydanej przez Wydawnictwo Karakter.

„Macierzyństwo to relacja”

– W moim przypadku macierzyństwo to relacja. Dopiero w drugiej kolejności jest to rola społeczna – mówi Paulina Małochleb.

Jak podkreśla, dzieci nie są jedynie odbiorcami opieki, lecz pełnoprawnymi osobami, które współtworzą więź z rodzicem. Dlatego ważniejsze od oceniania siebie jako matki jest pytanie o to, jaka jest relacja między matką a dzieckiem.

Presja bycia „wystarczająco dobrą”

Wiele kobiet żyje pod ciężarem oczekiwań, które narzucają kultura, media społecznościowe i społeczne stereotypy.

– Pytanie „czy jestem wystarczająco dobrą matką?” jest dziś narcystyczne, bo skupia nas na sobie, a nie na relacji z dzieckiem – zauważa autorka.

Zamiast budować bliskość, matki często próbują dopasować się do nierealnego wzorca idealnego rodzicielstwa.

Niewidzialna praca matek

Macierzyństwo to także ogrom pracy, której często nie widać. Pamiętanie o wizytach lekarskich, sprawdzianach, zakupach, ubraniach, zajęciach dodatkowych i codziennych potrzebach całej rodziny.

– To praca wynikająca z miłości, ale jednocześnie bardzo obciążająca i wymagająca gigantycznej uwagi – podkreśla Paulina Małochleb.

Miłość, która buduje mięśnie

Tytuł książki nie jest przypadkowy. Odnosi się zarówno do dosłownego wysiłku związanego z noszeniem dzieci, jak i do emocjonalnej siły, którą daje rodzicom miłość.

– Macierzyństwo jest doświadczeniem bardzo fizycznym: przytulania, dźwigania, ocierania łez i nieustannej obecności – mówi autorka.

Wstyd, którego nie trzeba przyjmować

W rozmowie pojawia się także temat wstydu – emocji, która często towarzyszy matkom w przestrzeni publicznej.

– Jedyne, co można zrobić ze wstydem, to go nie przyjąć – przekonuje Paulina Małochleb.

To ważna lekcja dla wszystkich rodziców, którzy czują się oceniani przez otoczenie.

Matka jest pamięcią

Na zakończenie audycji prowadząca przywołała poruszający fragment książki:

„Matka jest pamięcią, bankiem danych. Wie, kiedy dziecko pierwszy raz wstało, kiedy straciło mleczne zęby, czy miało alergię w przedszkolu. O sobie nie pamięta, dopóki nie zadzwonią z zaproszeniem na darmową mammografię. Jest lękiem - ale zawsze o dzieci, nigdy o siebie. Boi się o ich ciała, ich chorób, pierwszego dnia w przedszkolu. Pokornie wkłada kurtkę na piżamę i jeździ autem nocą, szukając drżącej z zimna sylwetki. W dzień matury sama rzyga z nerwów, ale cicho, zanim się wszyscy obudzą. Ciągle lęka się o pieniądze, sobie kupuje na końcu. Przelicza, czy stać ją na ciepłe buty dla dzieci, sobie kupuje gorsze.”

To zdanie doskonale oddaje istotę tej książki – szczerej, przenikliwej i bardzo potrzebnej opowieści o macierzyństwie bez idealizowania.

Rozmowa, która zostaje w pamięci

Rozmowa z Pauliną Małochleb to ważny głos o współczesnym rodzicielstwie. O miłości, która nie jest wyłącznie wzruszeniem, lecz codziennym wysiłkiem. O relacji silniejszej niż społeczne oczekiwania. I o matkach, które każdego dnia dźwigają znacznie więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.

https://karakter.pl

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany