Każdego roku w ostatni weekend listopada Ukraińcy odznaczają pamięć ofiar „Wielkiego Głodu” na Ukrainie w latach 1932-33, który był sztucznie wywołany w celu likwidacji ludności wiejskiej stanowiącej podstawę sprzeciwu wobec władzy radzieckiej.
Największym paradoksem tragedii było to, że podczas gdy miliony ludzi w mękach umierały z głodu, urodzaj w kraju był największy od lat i tony zboża przeznaczane były na eksport. Dochodziło do szaleństwa, nawet do aktów kanibalizmu. Do dziś nie można określić dokładnej liczby tragicznie zmarłych.
Również w Krakowie co roku odprawiana jest Liturgia w intencji ofiar, której zwieńczeniem jest uroczyste złożenie kwiatów przez ukraińską społeczność pod pomnikiem poświęconym ofiarom „Wielkiego Głodu” na Ukrainie na ulicy Wiślnej.
Przedstawiamy Państu fragmenty wywiadu z prof. Iryną Mahryćką – producentem dokumentalnego filmu: „Zakljattia bezpam’jatstwa”, opowiadającego o „Wielkim Głodzie” („Hołodomor”) w latach 1932-33 na Łuhańszczyźnie we wschodniej Ukrainie. Prof. Mahrycka preznetowała swój film na Katedrze Ukrainoznawstwa, Uniwersytetu Jagiellońskiego, w ramach międzynarodowej polsko-ukraińsko-rosyjskiej konferencji.
Posłuchaj:
]Minęło 80 lat od sztucznie wywołanego głodu, a nawet dziś pojawiają się głosy zaprzeczające faktom.
„O Wielkim Głodzie nic mi nie wiadomo”
„Uważam, że nie było to ludobójstwo”
„Żadnego Wielkiego Głodu nie było – to polityczny wymysł naszych wrogów”
[ Posłuchaj