Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marzę, by wtopić się w tłum, ale nie zawsze się da. Mam 1,25 metra wzrostu

Bardzo często bywały takie sytuacje, że podczas konferencji ustawiane są stoliki tzw. wysokie tulipany. Osoba o przeciętnym wzroście ma je na wysokości klatki piersiowej. Zgłosiłam organizatorom, że mam 1,25 metra wzrostu i proszę o niższe stoliki, by w czasie przerwy móc rozmawiać z innymi. I gdy weszłam na salę i zobaczyłam te niskie tulipany, to pomyślałam sobie: da się! Ja się po prostu wtopiłam w tłum, o czym zawsze marzę, ale nie zawsze się da.

Gościem Marzeny Florkowskiej jest Justyna Cuże, doradczyni zawodowa, osoba wspierająca osoby z niepełnosprawnościami w rozwoju, w procesie powrotu bądź wejścia na rynek pracy

Posłuchaj całej rozmowy z  Justyną Cuże

Twoja pierwsza praca?

Pierwsze trzy miesiące w organizacji pozarządowej, ale tam nie doszło do kontynuacji. To było moje być albo nie być w Krakowie po studiach, i podjęłam pracę na słuchawce jako sprzedawczyni. To ja byłam tą osobą, która dzwoniła do ludzi i mówiła, że mam dla was świetną ofertę. Ta praca nie była zgodna z moim wykształceniem, z moimi oczekiwaniami, aspiracjami, ale z perspektywy czasu ona mnie wyposażyła w odrębną wartość, w odrębny zasób, w odrębny kapitał. Spowodowała, że jak sprzedawca, nauczyłam się mówić językiem korzyści. Nauczyła mnie też, jak sobie radzić z odmową, że ktoś nie jest zainteresowany.

Jednocześnie dostałam pracę na pół etatu w Stowarzyszeniu Przyjaciół Integracja. To było moje miejsce, które tak naprawdę mnie ukształtowało mocno zawodowo. To było bardzo ważne doświadczenie w wyjściu na rynek pracy. Dla mnie, z perspektywy osoby z niepełnosprawnością, bo ja mam 1,25 m wzrostu.

Ale wybrałaś, czy wybierałaś te prace telefonistki, tak to nazwijmy, dlatego, że w jakimś sensie byłaś tam niewidzialna? Nikt nie wiedział, że masz 125 cm, tylko masz fantastyczny głos. Że próbowałaś się ukryć, a nie wyjść?

To zupełnie nie było kryterium. Podjęcie pracy było warunkiem pozostania w Krakowie, a ja chciałam spróbować życia w dużym, fajnym mieście pełnym perspektyw rozwojowym. To jest to, co mówię też swoim klientom w procesach, czasami jest tak, że podejmijmy pracę jakąkolwiek. Nawet jeżeli ona nie jest zgodna z naszymi aspiracjami, wykształceniem. Ale inaczej się szuka nowej pracy, mając pracę. Bo wtedy możemy sobie ważyć, czy to jest warte zmiany, czy nie. Czy jak tu już jestem, to zostaję i szukam dalej.

Co jest ważne w szukaniu pracy przez osoby z niepełnosprawnościami?

Umieć mówić o tym w kategoriach zasobu, możliwości i też niewystraszenia. To znaczy, nie, że jestem osobą z niepełnosprawnością, więc mi się coś należy. Albo dzień dobry, jestem niepełnosprawny, szukam pracy.

Bo ja jako osoba, która zajmuje się też w dużej mierze rekrutacją i nadzorowaniem procesów rekrutacyjnych,  odbieram taki telefon i mówię, bardzo mi miło, natomiast przykro mi, nie mam pracy na stanowisku czy w zawodzie niepełnosprawnym. Ja szukam specjalisty i zachęcam, żeby też pod tym kątem się prezentować i przedstawiać.

Firmy muszą uwzględniać oczywiście niepełnosprawność, ale zatrudniają za kompetencje.

Zatrudniamy kogoś za jego wiedzę, umiejętności i doświadczenie, postawę. A że ma niepełnosprawność. 

Cel jest też taki, żeby to nie były tylko zakłady pracy chronionej?

Absolutnie. Bo my aplikować możemy wszędzie, na każde stanowisko. Jest tylko jeden drobny szczegół. Czy spełniamy wymagania i mamy doświadczenie i jesteśmy w stanie wykonywać tę pracę na poziomie merytorycznym? Bo jeżeli tak, to możemy się zastanowić, jak uwzględnić twoje potrzeby związane z niepełnosprawnością.

WIĘCEJ O JUSTYNIE CUŻE - KLIKNIJ

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"