- Mamy w Krakowie nasze kulinarne legendy. Jedną z nich jest sernik z kratką z "Noworola", inną historia powstania receptury śledzia po japońsku. Niesłusznie uważa się, że to potrawa z czasów PRL. Tak naprawdę narodziła się dużo wcześniej w Jamie Michalika na cześć zwycięstwa w pewnej bitwie, które odniosła nad carską Rosją Japonia - mówi kuchmistrz Leszek Kawa, a historyk dr Marcin Gadocha z Uniwersytetu KEN w Krakowie uzupełnia cukierniczą historię Krakowa.