Niewielki placyk przy ul. Łobzowskiej, tuż obok kościoła sióstr karmelitanek będzie nosił imię Hanny Chrzanowskiej, pielęgniarki, prekursorki hospicjów domowych i wakacyjnych wyjazdów osób niepełnosprawnych i chorych. Dlaczego właśnie to miejsce? Bo Hanna Chrzanowska, córka Ignacego Chrzanowskiego, profesora UJ, najpierw mieszkała w Domu Profesorów UJ na rogu Łobzowskiej i Słowackiego, a następnie w Domu UJ przy ul. Łobzowskiej 61. O szczegółach Marzena Florkowska.