- Ten serial pokazuje bardzo wiele ujęć miłości. Mamy tu bohaterów, którzy mylą uczucie z posiadaniem. Mamy tu historie toksycznych związków, związki, które nigdy nie zaznają spełnienia czy takie, które skazane są na tragiczny koniec. Niektóre historie są wręcz melodramatyczne. Jak mówi twórca serialu Mike Flanagan, każda historia o duchach jest historią o miłości i człowieku, który tak mocno jest związany z tym światem, że nigdy stąd nie odchodzi - tak filmoznawczyni Kaja Łuczyńska przekonuje do zobaczenia serialu "Nawiedzony dwór w Bly". Z kolei "Wychowane przez wilki", dystopijna opowieść sf spod ręki Aarona Guzikowskiego zwraca uwagę głównie ze względu na znakomitą kreację odtwórczyni roli Matki, Amandy Collin. To postać przypominająca tak ikoniczne heroiny jak grana przez Sigourney Weaver Ripley w serii filmów Ridleya Scotta "Obcy". Ten wybitny twórca był odpowiedzialny za produkcję także "Wychowanych przez wilki" i rzeczywiście, czuć jego rękę.
Posłuchaj wypowiedzi
"Nawiedzony dwór w Bly" powstał na podstawie prozy Henry’ego Jamesa. Jest sequelem "Nawiedzonego domu na wzgórzu".