Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Turandot" - reportaż Ewy Szkurłat

"Lodowa księżniczka" Turandot, Kalaf i jego aria "Nessun dorma", ciepła, pełna ekspresji "heraklesowa aria" Liu - to skojarzenia z dziełem G. Pucciniego. Pierwszą realizację „Turandot” w historii krakowskiej sceny reżyseruje Karolina Sofulak – uznana reżyserka młodego pokolenia, która jako pierwsza Polka wygrała międzynarodowy konkurs reżyserii operowej European Opera Directing Prize w Zurychu. Jak zdradza reżyserka, przedstawienie odchodzi od powierzchownego odczytania opery Pucciniego jako zajadłej „wojny płci”, zanurzonej w zachodnich wyobrażeniach o historii Chin. Krakowska realizacja skupi się natomiast na uniwersalnym charakterze libretta-baśni i zawartych w nim archetypach.

Posłuchaj wypowiedzi

Genezę opowieści o „lodowej księżniczce”, skazującej na śmierć pretendentów do jej ręki, którzy nie rozwiążą poprawnie trzech zagadek, odnajdziemy w twórczości XII-wiecznego perskiego poety Nizamiego; w pierwotnej wersji legendy dumna piękność była zresztą nie córką chińskiego cesarza, lecz Słowianką. Prawie 600 lat później baśń przeniknęła do Europy jako jedna z perskich legend zebranych przez François Pétis de la Croix, który nadał jej tytuł „Książę Kalaf i chińska księżniczka”. Historia ewoluowała dalej, stając się podstawą m.in. komedii dell’arte Carla Gozziego, sztuki Friedricha Schillera, czy też kilkunastu oper i suit teatralnych.
Miłość nie działa magicznie, jest wyborem. Jednak miłość Kalafa topi lód, sprawia, że pustynia serca Turandot budzi się do życia. Nikt nie znał lepiej kobiet niż G. Puccini. Nakreślone przez niego postaci są pełne emocji, złożone i wyraziste.



"Jeszcze chwila i będziemy mogli zrobić festiwal Pucciniowski, bo te najważniejsze pozycje jak „Tosca”, „Madama Butterfly”, „Cyganeria” czy „Gianni Schicchi” już są w naszym repertuarze. Teraz dochodzi nam chyba najważniejsze dzieło Pucciniowskie – co prawda nieukończone przez niego, ale o takim ładunku emocjonalnym, takiej mocy, jakiej chyba żaden poprzedni tytuł nie gwarantuje. Myślę, że soliści będą mogli powiedzieć parę słów o swoich partiach, które są naprawdę niezwykle trudne, stawiające najwyższe wymagania wokalne – ale również aktorskie.  - powiedział Tomasz Tokarczyk, kierownik muzyczny Opery Krakowskiej.

 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”