Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Branka" - reportaż Ewy Szkurłat nominowany do nagrody IPN

Brudna plama na honorze polskiego wojska.

"Branka" - reportaż Ewy Szkurłat nominowany do nagrody IPN
fot.L.Jaranowski/darpoint

Posłuchaj wypowiedzi

Armia, na podstawie list dostarczonych przez SB, powołała na ćwiczenia wojskowe w stanie wojennym prawie tysiąc siedmiuset działaczy Solidarności. Około stu dwudziestu opozycjonistów z Małopolski trafiło do jednostki w Czerwonym Borze. Tego miejsca nie było na oficjalnych mapach...

Specjalne Obozy Wojskowe powstały późną jesienią 1982 roku i były formą represji wobec ludzi „Solidarności”. Powołanymi  byli często ludzie powyżej 40. roku życia, chorzy. Ludowe Wojsko Polskie chciało ich złamać. Z zeznań świadków wynika, że zajęcia  trwały czasem 10 godzin dziennie. Zmuszano żołnierzy do wykonywania absurdalnych rozkazów – czołgania się w błocie, wygaszania pieców w namiotach przy temperaturze poniżej zera, marszobiegów, budowania dróg ze śniegu, wykopywania , a potem zasypywania rowów.  Zdarzały się przypadki przykładania żołnierzom pistoletów do głowy, grożenia śmiercią, wielogodzinnych apeli. Nadzór nad tymi „koloniami karnymi” sprawowali oficerowie WSW, w szczególności kontrwywiadu.

"Ludzie Lecha, powołani przez Wojciecha" przebywali w tych obozach trzy miesiące, ale na kartach poborowych, które im wręczano, nie określono daty końca ich pobytu w wojsku.

Prokurator Mieczysław Góra z Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przy współpracy bydgoskiego IPN sformułował akt oskarżenia wobec twórców tzw. Specjalnych Obozów Wojskowych, w których w latach 1982-1983 prześladowano opozycjonistów z „Solidarności”. Akta sprawy liczą 70 tomów. Przesłuchano ponad 500 świadków. Śledztwo trwało 3 lata. Akt oskarżenia w sprawie trafił w marcu 2012 r. pierwotnie do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie. Oskarżony został m.in. gen. Florian Siwicki (b. szef Sztabu Generalnego WP z lat 80.). W śledztwie żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy.
W listopadzie 2012 r. WSO uznał, że Siwicki jest zbyt chory, aby mógł być sądzony w tej sprawie i wyłączył go z procesu. Siwicki zmarł w marcu 2013 r. Sprawa potem trafiła do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, bo dwaj pozostali oskarżeni nie byli generałami wojska, lecz cywilnych służb specjalnych i jako tacy nie podlegają sądom wojskowym.

W reportażu  wystąpili: Leszek  Jaranowski, Kazimierz Łapczyński, Adam  Siatka,Józef Matysiak, Władysław Kuś, Eugeniusz Trzuskot, ks. Władysław Palmowski i Zbigniew Gruca.

Fakt istnienia specjalnych obozów wojskowych został zauważony (dopiero!) w nowych zapisach  ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Poszkodowani będą mogli  starać się o  świadczenia pieniężne, jednorazowe wsparcie finansowe lub pomoc w zakupie  sprzętu rehabilitacyjnego, wózków inwalidzkich itd. Tak późne rozwiązanie sprawy dziwi - bo przecież ludzie wywodzący się z Solidarności od lat zasiadają we władzach wykonawczych i ustawodawczych. Zresztą warunki i wysokość  udzielenia pomocy izolowanym w Specjalnych Obozach Wojskowych, wydają się wielu z nich upokarzające.
Ustawa weszła w życie 31 sierpnia 2015 roku. Wg szacunków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej  może objąć od ok. 42 do nawet 100 tys. osób i w skali roku może w jej wyniku być rozdysponowanych ok. 200 mln zł.

Reportaż został nominowany do fnału konkursu na Audycję Historyczną Roku organizowanego przez Instytut Pamieci Narodowej.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"