Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kilka tysięcy kierowców z Małopolski czekają szkolenia w ośrodku, którego nie ma

Od 4 stycznia 2016 roku świeżo upieczeni kierowcy będą musieli odbyć praktyczne szkolenie na płycie poślizgowej, w ośrodku doskonalenia techniki jazdy. Kłopot w tym, że w całej południowej Polsce nie ma ani jednego ośrodka, który byłby przygotowany do takich zadań. Dlatego od przyszłego roku kilka tysięcy Małopolan czeka szkoleniowy exodus do Jędrzejowa, Wrocławia czy Poznania.

Kilka tysięcy kierowców z Małopolski czekają szkolenia w ośrodku, którego nie ma
fot. RK

Od przyszłego roku młodzi kierowcy będą na na cenzurowanym. Ustawa o kierujących pojazdami od 4 stycznia 2016 roku wprowadza dwuletni obowiązkowy okres próbny, dla tych, którzy uzyskali prawo jazdy po raz pierwszy. W tym czasie świeżo upieczeni kierowcy będą zobowiązani do  oznakowania samochodu zielonym liściem z przodu i z tyłu. „Ma to być czytelna informacja dla innych użytkowników drogi, że kierujący obok nie ma pełnych uprawnień, ponieważ będzie on zobligowany do konkretnych zachowań na drodze. Młodzi kierowcy nie będą mogli przekraczać prędkości 50 km/h w terenie zabudowanym, bez względu na to, czy znaki pokazują inną dopuszczalną prędkość. Poza terenem zabudowanym będą mogli jechać najwyżej 80 km/h a na autostradach i drogach ekspresowych maksymalnie 100 km/h. Jeżeli w okresie próbnym kierujący nie będą respektowali tych zasad, wtedy dwa wykroczenia spowodują przedłużenie okresu próbnego o kolejne dwa lata" - wylicza Andrzej Lubertowicz z Akademii Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym „Safe2Drive”. „Akademia Auto Świat opublikowała badania, z których wynika, że 80% kierujących tuż po skończonym kursie uważa się za znakomitych kierowców. Myślę, że ten zielony listek trochę tę pychę ukróci” - mówił prowadzący „Radiostradę” Marcin Koczyba.

Żeby ułatwić kierowcom podnoszenie kwalifikacji został wprowadzony obowiązek odbycia kursu doszkalającego, między czwartym a ósmym miesiącem od uzyskania uprawnień czyli od zdania egzaminu na prawo jazdy. Program szkoleń będzie składał się z dwóch części: teoretycznej i praktycznej. Kurs dokształcający teoretyczny będzie prowadzony przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Podczas dwóch 45 minutowych spotkań szkoleniowcy przedstawią zagadnienia z zakresu zagrożeń w ruchu drogowym, wynikających np. ze stosowania używek czy cech mentalnych kierującego.


 

Obowiązkowa będzie też część praktyczna szkolenia, które musi odbywać się w ośrodku doskonalenia techniki jazdy, czyli na płycie poślizgowej. Podczas godzinnej lekcji adepci będą uczyć się m.in. hamowania awaryjnego na różnych prędkościach, z użyciem systemu ABS oraz bez niego. "Na co dzień w normalnym ruchu drogowym nie mamy okazji hamować awaryjnie. Tu chodzi o to, żeby pokazać na czym to prawdziwe hamowanie awaryjne polega oraz co się dzieje po przekroczeniu granicy skuteczności ABS" - dodaje Lubertowicz. Problem w tym, że aby zaliczyć szkolenie praktyczne będzie trzeba pokonać co najmniej kilkaset kilometrów, bo w całej południowej Polsce nie ma ani jednego ośrodka prowadzącego takie zajęcia. Najbliższe ośrodki, gdzie zbudowano płytę poślizgową znajdują się w Jędrzejowie, Wrocławiu czy Poznaniu.


 

Jak wylicza Andrzej Lubertowicz do egzaminu na prawo jazdy przystępuje około 4-5 tys. Małopolan miesięcznie. A skoro kierwocy będą musieli odbyć kurs między czwartym a ósmym miesiącem po uzyskaniu prawojazdy, to nietrudno policzyć, że prawdziwy exodus czeka  Małopolan w okolicach połowy 2016 roku. Wybudowanie do końca  roku ośrodka prowadzącego specjalne szkolenia to – jak dodaje Lubertowicz – mało prawdopodobny scenariusz.


 

Więcej o tym, jak będą wyglądały nowe praktyczne szkolenia -  w poniedziałkowej "Radiostradzie".

RK
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem