Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co będzie z autami po powodzi? Nie wszystkie muszą iść na złom

Część aut zabranych przez nurt wody powodziowej niestety nadaje się tylko na złom. Są bardzo zniszczone i tego nie da się już naprawić. Jeśli auto nie było ubezpieczone, właściciel nie ma szans na odszkodowanie. Inaczej jest, jeśli samochód ma ubezpieczenie AC. Jeśli auto nie zostało kompletnie zmiażdżone, ale zostało zalane, sytuacja wygląda inaczej. Tu ubezpieczyciel będzie musiał uznać szkodę całkowitą i wypłacić odszkodowanie. Jednak nie oznacza to, że auto zostanie oddane na złom. Część tych pojazdów da się jeszcze uratować. Jak umyć i odkazić powodziowy samochód? W magazynie Radiostrada w Radiu Kraków wyjaśniał to Łukasz Kiełbasa z 44 Detailing, który właśnie wrócił z wyjazdu z pomocą humanitarną.

Co będzie z autami po powodzi? Nie wszystkie muszą iść na złom
Fot. PAP/Sławek Pabian

Posłuchaj wypowiedzi

Czy można uratować samochody popowodziowe i jak to robić?

Nie będzie to proste, łatwe, ani na pewno tanie. Problem, który się pojawi, kiedy te auta zostaną osuszone przez właścicieli, to będzie niestety niemiły zapach, a także mnóstwo bakterii i innych zanieczyszczeń.

Pamiętajmy też, że jeżeli mamy auto, które było zalane i mamy tego świadomość, to żebyśmy w żadnym wypadku go nie odpalali. Odpalenie samochodu będzie skutkowało tym, że ubezpieczyciel nie będzie skłonny wypłacić odszkodowania, bo w tym momencie obniżyliśmy wartość samochodu, uszkadzając prawdopodobnie silnik. Może okazać, że jest właściwie do wymiany.

Ale jeżeli już ten problem pokonamy, pojawia się problem wnętrza.

Jak to czyścić?

Przede wszystkim postarajmy się odsączyć całość szlamu, wody, która tam po prostu napłynęła. Rozkręcamy wszystkie fotele, wyjmujemy wszystko razem z dywanem. Dywan możemy wyrzucić już na śmietnik.

Trzeba pamiętać, że do tych foteli podpinane są wszystkie czujniki, systemy. Nie szarpmy tych foteli. Pamiętajmy, że pod spodem są również kostki, które trzeba rozpiąć, żebyśmy mogli wyciągnąć swobodnie ten fotel.

Trzeba pamiętać też o tym, że w tym samochodzie mamy brud, szlam w zakamarkach karoserii. To nie jest tylko kwestia wnętrza.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania