Od trzydziestu lat budzi kontrowersje, chociaż zdaniem naukowców GMO nie jest szkodliwe, a opowieści, które rozpowszechniają aktywiści pokroju Jeremiego Rifkina to jedynie sposób na zwiększenie konkurencyjności niektórych produktów. Jeśli obawy przed żywnością genetycznie modyfikowaną są bezzasadne, dlaczego dziewiętnaście krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, nie chce mieć na swoim terytorium upraw genetycznie modyfikowanych, a Komisja Europejska zaakceptowała ich decyzje? Z dr-em Pawłem Jedynakiem z Zakładu Fizjologii i Biochemii Roślin UJ rozmawia Anna Piekarczyk.