Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Poeta u fizyka. Bonowicz o Hellerze: „Obrona racjonalności to jego życiowy program”

Czy nauka i religia naprawdę muszą się wykluczać? Wojciech Bonowicz opowiada Marcie Szostkiewicz o rozmowach z ks. Michałem Hellerem – kosmologiem i filozofem, który przekonuje, że wiara nie stoi w sprzeczności z rozumem, a ich spotkanie może być twórcze.

Poeta u fizyka. Bonowicz o Hellerze: „Obrona racjonalności to jego życiowy program”
Fot. Emilia Wietecha

Przychodzi poeta do fizyka i kosmologa. Nie obawiał się pan tego wyzwania? Stereotyp mówi, że humaniści nie rozumieją nauk ścisłych, a fizyka wielu osobom kojarzy się z zadaniami o pociągach jadących z punktu A do punktu B. Gdzie w tej rozmowie z księdzem Hellerem spotkały się poezja i nauka?

Może bym się obawiał, gdyby chodziło o kogoś innego - kogoś tak zanurzonego w swojej dyscyplinie, że trudno byłoby znaleźć wspólny język. Ale Michał Heller to ktoś, kto przez całe życie porusza się swobodnie zarówno w świecie fizyki, matematyki i kosmologii, jak i filozofii czy teologii. Od początku było więc jasne, że możemy spotkać się na wspólnym gruncie.

Zresztą to nie była nasza pierwsza rozmowa. Kilkanaście lat temu, razem z jego uczniami, przygotowaliśmy obszerny wywiad o jego życiu i pracy naukowej. To było dla mnie duże wyzwanie - zwłaszcza gdy wchodziliśmy w obszary takie jak geometria czy mechanika kwantowa. Ale Heller ma tę niezwykłą umiejętność: szuka języka, który pozwala humanistom zrozumieć choćby podstawowe mechanizmy uprawiania nauki.

Czyli jednak mamy do tego dostęp - nawet jeśli z geometrią nie było nam po drodze?

Tak, zdecydowanie.

Ksiądz Heller jest postacią wyjątkową - ksiądz i jednocześnie naukowiec na najwyższym poziomie. Tymczasem w powszechnej opinii religia i nauka często pozostają w konflikcie. Dziś dodatkowo żyjemy w czasach, w których podważa się autorytet nauki. Jak Heller odnajduje się w tej rzeczywistości?

W dwóch słowach można powiedzieć: obrona racjonalności. To jego życiowy program. Z jednej strony sprzeciw wobec irracjonalizmu i podważania dorobku nauki, z drugiej - przypomnienie, że wypracowaliśmy jako ludzkość metodę poznawania świata, którą warto szanować i rozwijać.

Ale pojawia się też pytanie o religię. Heller podkreśla, że ona również ma wymiar intelektualny. Jak mówił ksiądz Tischner: „Pobożność jest ważna, ale rozumu nie zastąpi”. Religia potrzebuje refleksji - także teologicznej, uprawianej w sposób racjonalny, w dialogu z nauką.

Chciałam przytoczyć to zdanie Tischnera - wiem, że jest panu bliski.

I Hellerowi też. Przyjaźnili się przez lata. Nawet jeśli różnili się filozoficznie, to w sprawach religii myśleli podobnie. Pobożność jest ważna, ale jeśli zanika refleksja, pojawia się problem. Dlatego Heller rozwija ideę „teologii nauki” - próbę myślenia teologicznego w oparciu o wiedzę naukową, a nie tylko intuicje czy wyobrażenia.

Jeśli przyjąć taką postawę, napięcie między nauką a religią nie znika, ale staje się twórcze.

W książce pojawia się też kosmologia jako język, który może opisywać rzeczywistość religijną- choćby w zdaniu, że ludzie umierają jak gwiazdy. Może to sposób mówienia o Bogu w czasach ponowoczesnych?

Kosmologia rzeczywiście dotyka pytań o początek świata - czyli także tych, które interesują religię. Heller widzi wspólne pole w dążeniu do prawdy. Oczywiście prawda naukowa i religijna to różne porządki i nie wolno ich mieszać. Ale jeśli mamy wspólne nastawienie na poszukiwanie prawdy, to ten konflikt nie musi być destrukcyjny.

Często podaję prosty przykład: gdy ktoś bliski zachoruje, idziemy do lekarza.

Ale pomodlić się też nie zaszkodzi.

Właśnie. I nie ma w tym nic irracjonalnego. Chcemy otoczyć tę osobę opieką także duchową. Człowiek nie jest tylko ciałem. I Heller mówi o tym bardzo naturalnie. W tej książce czuć tę naturalność religii - jako jednego z wymiarów życia.

Zajmując się kosmologią, ksiądz Heller wydaje się być na obrzeżach duszpasterstwa. Mieszka w zwykłym bloku w Tarnowie, nie na plebanii. A jednak mówi: „Księdzem trzeba przede wszystkim być”. Bardzo poruszył mnie fragment o olejach do namaszczenia chorych trzymanych w szufladzie - obok książek i równań matematycznych.

To właśnie jest niezwykłe i jednocześnie bardzo naturalne. Siłą Hellera jest autentyczność. Żyje zwyczajnie, wśród ludzi, w mieszkaniu rodzinnym, opiekował się bliskimi przez całe życie.

Pamiętam sytuację, którą opisuję w książce. Przyszedłem do niego na spotkanie i mówię: „Na sąsiedniej ulicy stoi karetka, coś się stało”. On natychmiast się ubrał i wyszedł - bo może ksiądz będzie potrzebny. Ostatecznie nie był, ale sam odruch jest ważny.

Jego duszpasterstwo często jest niewidzialne - polega na byciu księdzem pośród ludzi.

Bardzo państwu polecam tę książkę – „Siedem ważnych słów”. Rozmowy o wieczności, o człowieku, o czasie…

O mądrości.

O mądrości. To książka bardzo ożywcza - zwłaszcza dziś, w świecie nadmiaru słów, zarówno w religii, jak i w nauce. Dziękuję bardzo za rozmowę.

Gościem Radia Kraków był Wojciech Bonowicz - pisarz, poeta, dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”, współautor książki „Siedem ważnych słów”, wywiadu-rzeki z księdzem Michałem Hellerem.

Fragmentów książki słuchamy od poniedziałku do piątku o 11:45.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania