Swoją książkę Wojciech Bajak poświęcił osobie zasłużonej dla Podhala, której dotknęła pustka niepamięci. Jak pisze we wstępie: Ta „pustka niepamięci” jest rzeczywiście zastanawiająca. Postać bohatera bez trudu skojarzyłem z nazwiskiem wybitym białymi literami na niebieskiej okładce przewodnika po Tatrach, stojącego na półce w moim rodzinnym domu.
Tam na jednej z pierwszych stron znajduje się biogram autora. Kilka zdań opisu jasno wyjaśnia, że był czas, gdy Zbigniew Korosadowicz dzierżył miano najlepszego taternika latem, najlepszego taternika zimą oraz polskiego rekordzisty w Alpach. Potem stał na czele Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W 1945 r. prowadził też słynną akcję ratunkową na Zwierówce. Działał w kilku organizacjach, rysował mapy, które zrewolucjonizowały krajową kartografię i napisał wiele artykułów.
Co się stało potem? Dlaczego Korosadowicz został wymazany z pamięci? Odpowiedzi szuka Wojciech Bajak w książce "Korosadowicz, biografia do końca górska", której fragmentów słuchamy 29, 30, 31 grudnia i 2 stycznia. Czyta Jacek Romanowski.