Turyści z aparatami, wycieczki gapiów i videorelacje na żywo z okolic, w których płynie gęsta wulkaniczna lawa. W taki sposób na przebudzenie islandzkiego wulkanu w pobliżu góry Fagradalsfjall zareagował internet. 19 marca rozwarła się skalna szczelina, z której wypływa lawa i możliwe, że będzie się tak sączyć jeszcze przez kilkanaście lat. W Polsce zjawiska takie jak wybuchy wulkanów należą do zamierzchłej przeszłości. 250 000 000 lat to czas, który dzieli nas od erupcji w okolicach Krakowa, wtedy nie było jeszcze Atlantyku, a Europa znajdowała się po sąsiedzku z Ameryką Północną. Kilkanaście milionów lat później odnotowano podziemną aktywność wulkaniczną w Pieninach. To zasadnicza róznica w czasie bo nasze okolice wyglądały już wówczas podobnie jak dziś. Gościem Anny Piekarczyk w programie Przed hejnałem jest Prof. Patrycja Wójcik Tabol z Zakładu Geodynamiki i Geologii Środowiskowej UJ.