Ok. 2,5 tysiąca przed naszą erą oziębiano ciało leczniczo za pomocą zimnej wody, śniegu czy lodu. Także obecnie, gdy stłuczemy nogę lub mamy wysoką temperaturę, robimy zimny okład. Leczenie zimnem, czyli krioterapia stała się jednak oddzielną terapią, która ma wielu zwolenników i równie wielu sceptyków.
Posłuchaj wypowiedzi
Gdy za oknem śnieg, my rozmawiamy o temperaturach ponad sto stopni poniżej zera. Gościem programu jest dr Jan Tabak, neurolog, kierujący ośrodkiem krioterapii w Krakowie.