Na Białorusi trwają protesty, brutalnie tłumione przez służby. Protestujący uważają, że wyniki niedzielnych wyborów zostały sfałszowane. Miał w nich zwyciężyć urzędujący prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko. Skala fałszerstw tym razem jest nieporównywalna z wcześniejszymi. Świadczy o tym m.in. rzekome ponad 80proc. poparcie dla urzędującego prezydenta. Tymczasem publikowane w sieci protokoły z kilkunastu komisji wyborczych, w których nie doszło do fałszerstw wskazują na wygraną Swietłany Cichanouskiej. Król jest nagi, wszyscy już o tym wiedzą. To ostatni zakręt, który bierze Łukaszenka. "System Białoruś" właśnie się skończył - mówią goście Anny Piekarczyk w programie Przed hejnałem Siarhiej Pielasa - komentator międzynarodowy sytuacji na Białorusi, związany z telewizją Biełsat i Andrzej Poczobut - polsko-białoruski dziennikarz, publicysta i bloger związany z Grodnem, działacz mniejszości polskiej na Białorusi.
Posłuchaj rozmowy
DJ-jeje rządowego koncertu włączyli piosenkę " Chce Zmian". Tłum witał to entuzjastycznie. Dziś jeden z nich już jest w areszcie. Los drugiego teraz próbują ustalić. To się nazywa "Welcome to Belarus" pic.twitter.com/7gv1px6Wy6— Andrzej Poczobut (@poczobut) August 7, 2020