Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielcy Polacy i ich domy- dlaczego przyciągają nas muzea biograficzne?

Pokaż mi jak mieszkasz, a powiem ci kim jesteś’ – mówi znana maksyma. Życie prywatne wielkich tego świata intryguje i pociąga. Zainteresowanie budzą też domy, w których żyli: niekiedy znaczące rezydencje, innym razem niewielkie pracownie na poddaszach czy skromne mieszkania w suterynach.

Wielcy Polacy i ich domy- dlaczego przyciągają nas muzea biograficzne?
Źródło: Wolne Zasoby Wikipedii

Posłuchaj wypowiedzi

Wejście w tę prywatną przestrzec daje nie tylko szansę na bliższe poznanie tejże osobowości, ale także przekroczenia pewnej granicy prywatności. W ostatnich latach toczyły się dyskusje nad powstającym Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie czy Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Kilka miesięcy temu – 18 maja – zostało otwarte w Krakowie najmłodsze i najmniejsze zarazem muzeum – w domu przy ul. Tynieckiej 10, w którego piwnicznym mieszkaniu w latach 1938-1944 żył z ojcem Karol Wojtyła i tam też przeżył jego śmierć. Dziś zapraszamy Państwa do odwiedzenia dwóch niezwykłych miejsc w Krakowie – mieszkania Czesława Miłosza przy ul. Bogusławskiego 6 i do willi prof. Karola Estreichera na Sarnim Uroczysku 15. A pretekstem jest nie tylko ciekawość, ale także rocznice – obchodzona kilka dni temu dziesiąta rocznica śmierci Czesława Miłosza, oraz przypadająca także w tym roku trzydziesta rocznica śmierci prof. Karola Estreichera. Miłosz, jak każdy wielki twórca, miał silną osobowość, ale też swoje słabości. Czy to prawda, że nie lubił zup, a uwielbiał makarony i kluski, pisał wyłącznie piórem, a w biurku miał zapasy ukochanego marcepana w czekoladzie? Mieszkanie – muzeum Czesława Miłosza wygląda dokładnie tak, jak 10 lat temu, gdy poeta odszedł. Nic nie zostało zmienione. W szafach wiszą ubrania i buty, na biurku – pióra. Czas zatrzymał się, ale uderza niezwykła skromność tej przestrzeni. Pomieszczenie główne – salon, który był równocześnie biblioteką, pracownią i sypialnią mistrza. Tu znajdowały się najważniejsze rzeczy: książki, biurko, telewizor i w tym też pomieszczeniu poeta odszedł.

O domu Miłosza i muzeach poświęconych innym zasłużonym Polakom porozmawiam z Agnieszą Kosińską, niegdyś sekretarką poety i Zbigniewem Kazimierzem Witkiem ze Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego