Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Viva, Viva la Paradise" w Krakowie. "Trzeba być sobą"

Już jutro i w czwartek o godz. 19:00 na dużej scenie Teatru Nowego Proxima odbędą się dwa pokazy najnowszej produkcji drag queen "Viva, Viva la Paradise". To nie tylko widowiskowa rewia, ale także osobista opowieść o tożsamości i odwadze. Po krakowskich pokazach spektakl ruszy w trasę, a w czerwcu zobaczą go widzowie w Bytomiu. Gościem Sylwii Paszkowskiej był Paweł Rupala, czyli Papina McQueen, performer, stand-uper, aktor krakowskiego Teatru Nowego Proxima.

"Viva, Viva la Paradise" w Krakowie. "Trzeba być sobą"
Paweł Rupala/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj rozmowy

Po ponad dekadzie tworzenia jedynej w Polsce rewii drag queen zespół postanowił powiedzieć coś więcej – o sobie. Każda wcześniejsza produkcja miała swój temat, ale tym razem artyści sięgają głębiej.

To nie jest tylko rewia każda opowiadała o czymś innym. Teraz jest o nas. O tym, że każdy potrzebuje swojego raju. Niekiedy słyszeliśmy, że nie pasujesz, że czegoś nie można, nie wypada. A my odpowiadamy, że trzeba być sobą – mówi Paweł Rupala.

"Viva, Viva la Paradise" łączy widowiskowość z refleksją. Na scenie pojawią się cztery drag queen oraz sześć tancerek. Choć widzowie zobaczą barwny, pełen energii spektakl, jego twórcy nie uciekają od trudnych tematów. Rewia opowiada m.in. o hejcie, stereotypach i codziennych doświadczeniach osób występujących jako drag queen w Polsce.

Publiczność widzi błysk, kostium i uśmiech, ale nie widzi tego, co dzieje się po zejściu ze sceny. A to nie zawsze jest kolorowe – dodaje.

Dla artystów drag to nie tylko forma ekspresji scenicznej, ale też sposób mówienia o sprawach, na które często brakuje odwagi w codziennym życiu. Spektakl staje się więc przestrzenią dialogu o akceptacji. Nie tej rozumianej jako tolerowanie, ale jako pełne uznanie drugiego człowieka. Nieodłącznym elementem rewii są spektakularne kostiumy. Za ich przygotowanie odpowiadają m.in. Marta Płonka i Piotr Fijałkowski. Twórcy "Viva, Viva la Paradise" nie mają wątpliwości, że widzowie wyjdą z teatru z uśmiechem, ale też z refleksją.

Teatr ma wzruszać. Będzie radość, będzie śmiech, ale będzie też moment, w którym można się zatrzymać i pomyśleć - dodaje.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne