Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urok sundavilli

Wcześniej uprawiano sundaville wyłącznie krajach śródziemnomorskich, ale od kilku lat szturmem zdobywa nasze serca, szczególne tych osób, które lubią czerwony kolor kwiatów na swoich balkonach.

Urok sundavilli
Fot. Pixabay

Sundaville jest pnączem, a pędy, które mogą osiągnąć długość do 3 metrów, są wiotkie i dość delikatne. Aby mogły się owijać, trzeba zapewnić im odpowiednią podporę, gdyż inaczej przewieszają się z pojemnika. W dobrych warunkach uprawy, od maja do października, bardzo licznie rozwijają się trąbkowe kwiaty, osiągające do kilku centymetrów średnicy. Liście są ciemnozielone, a zarazem błyszczące, ostro zakończone. Wiosną zaleca się przycinanie rośliny, dzięki czemu będzie intensywnie się rozkrzewiać, co pomaga w uzyskaniu ładnego, zagęszczonego pokroju.


Najlepiej sadzić sundaville do podłoża lekkiego i przepuszczalnego, ale zasobnego – można zmieszać podłoże do roślin balkonowych z ziemią kompostową i piaskiem. Najlepiej by od razu posadzić je do dość sporych donic, by szybko rozrastającej się rośliny nie trzeba było przesadzać w czasie kwitnienia.
Najpiękniej będą kwitły w miejscu słonecznym, w półcieniu będzie kwitła zdecydowanie słabiej. Te, które uda nam się przechować z poprzedniego roku, powinny być stopniowo przyzwyczajane do intensywniejszego światła


Sundaville nie znosi zbyt obfitego podlewania, ale ziemia powinna być stale lekko wilgotna, lubi też zraszanie. Woda nie powinna jednak stać na podstawce donicy czy skrzynki balkonowej, bo korzenie łatwo gniją. Wraz z podlewaniem dobrze jest raz w tygodniu polewać wodą z nawozem wieloskładnikowym do roślin kwitnących, zawierającym dużo potasu.
Jej wadą jest brak odporności na ujemne temperatury, a więc wymaga zimowania w zabezpieczonych przed mrozem pomieszczeniach. Około października trzeba je więc przenieść do jasnego pomieszczenia zapewniającego temperaturę około 15 stopni Celsjusza. Zimą ograniczamy podlewanie i przestajemy nawozić, jednocześnie pamiętając, by nie doszło do zasuszenia podłoża. Zdarza się zimą, że liście zaczynają opadać, ale nie należy się tym przejmować, gdyż wiosną roślina wytworzy nowe.

(Anna Kluz-Łoś)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"