Na Kalatówkach w Zakopanem otwarto stacjonarne treningowe centrum lawinowe, w którym zarówno turyści, jak i narciarze będą mogli przejść specjalne przeszkolenie. Na szczęście w minionym sezonie zimowym TOPR nie odnotował żadnego wypadku lawinowego, ale na zimne trzeba dmuchać.
Posłuchaj wypowiedzi
W chwili lawiny mamy tylko 50 % szans na to, by wyjść z wypadku cało. Spośród osób całkowicie zasypanych przeżywa zaledwie jedna piąta i to najczęściej dzięki natychmiastowej pomocy współtowarzyszy. Poszkodowani odnalezieni w ciągu pierwszych 15 minut mają ponad 90 % szans uratowania życia. W dalszym ciągu jednak wybierając się zimą w góry rzadko zabieramy ze sobą detektor, sondę, łopatkę także i z tego powodu, że nie potrafimy się posługiwać tym sprzętem.
Gościem audycji "Przed hejnałem" był Jan Krzysztof, naczelnik TOPR.