Najbardziej klasyczna jest "czarna wołga". Ale we współczesnej wersji zastąpiło ją czarne bmw. Zwykle z ulic miast porywa dzieci. Jednak tytuł książce autor dał pod wpływem innej legendy, która według niego jest najpopularniejsza i opowiadana bywa w wielu krajach, nie tylko w Polsce. To historia ukradzionej, przeznaczonej potem do sprzedaży nerki, czyli przeprowadzonej nielegalnie operacji na porwanym człowieku.
[