Tomy i Tomiki: Prowincjonalna Ukraina w literackim wydaniu
"W gazetach tego nie napiszą"
Przełożyla Renata Rusnak
Czarne 2014
W gazetach tego nie napiszą" to nowa książka ukraińskiego dziennikarza i pisarza Tarasa Prochaśki.
Swoją Ukrainę pokazuje Prochaśka w kilkunastu esejach.To układanka złożona ze wspomnień i z bardzo współczesnych obserwacji, miejsc, ludzi, smaków, zapachów. Wędrujemy z nim po Karpatach, odwiedzamy małe miasteczka i ukraińską prowincję, poznajemy skomplikowaną historię naszego wschodniego sąsiada. Prochaśka rozkłada przed nami mapę i tłumaczy zawiłości geograficzne, topograficzne, kulturowe i językowe. Teksty Prochaśki opowiadają na przykład o ginącym zawodzie owczarza, możemy razem z autorem przejść czarnogórski grzbiet i znaleźć prawdziwych baców z wierzchowiny, albo pojechać na koniec krainy, wciśniętej między Polskę a Białoruś, nad jeziora Pojezierza Szackiego, albo powłóczyć się po Lwowie, o którym Prochaśko pisze, że to źródło spełniania jego pragnień.Są spotkania z przeszłości: z muzykantami, grającymi na bębnach czy na trombitach albo artystą - amatorem całe życie rysującym jedno ulubione drzewo.
To arcyciekawe lekcje, napisane żywym, bogatym językiem, bardzo potrzebne w czasach ukraińskiego kryzysu.
"To co dzieje się teraz, jest jednym wielkim laboratorium, eksperymentem in vivo. Z fragmentów poprzednich wrażeń usiłujemy złożyć model przyszłej Ukrainy. Dwadzieścia lat niepodległości okazuje się ni wystarczać do wytworzenia realnej recepty".
Składając te fragmenty Prochaśko wprowadza nas w świat, w którym "przeszłość zasłania przyszłość".
W radiowej bibliotece przedstawiamy kilka esejów z książki w interpretacji Radosława Krzyżowskiego.