Zwyczajna historia z niespodziewanym finałem
"Lot nisko nad ziemią"
Zwierciadło 2014
Jak ona to robi – chciałoby się zapytać. Ałbena Grabowska-Grzyb, to niezwykle pracowita kobieta. Doktor nauk medycznych o specjalizacji neurologicznej, trudno podejrzewać o tak zwany wolny czas. A jednak właśnie w wolnym czasie pisze powieść za powieścią, a na dodatek są to bardzo różne gatunkowo książki. Dla młodych czytelników powstają kolejne tomy przygodowej serii „Julek i Maja”, a w ostatnich latach Ałbena Grabowska-Grzyb napisała kilka powieści dla dorosłych.
Najnowsza nosi tytuł „Lot nisko nad ziemią”. To współczesna opowieść o z pozoru bardzo zwyczajnym życiu głównej bohaterki Weroniki. Wymarzona praca, szczęśliwe małżeństwo, spokojnie upływające dni i powoli wkradający się w związek niepokój. Para nie może doczekać się narodzin dziecka. Po latach, kiedy przychodzi rezygnacja pewność, że dziecka nie będzie, małżeństwo przezywa kolejne kryzysy. Weronika ciągle jeszcze wierzy w ich wspólną przyszłość,ale wtedy wydarza się najgorsze, jej mąż ginie w wypadku, a ona zostaje młodą wdową.
Weronika nie chce pomocy rodziny, ma problemy w pracy, w końcu zupełnie ogranicza kontakty z ludźmi, którzy dotąd ją otaczali. Pocieszenie znajduje w opiekowaniu się i pomaganiu lokatorom mieszkania, którego jest właścicielką. Ta pomoc przyjmuje jednak niepokojące rozmiary i sprowadza na nią nowe, nieoczekiwane kłopoty,
Tajemnicze postaci, niejednoznaczne rozwiązania – w taką atmosferę wprowadza nas autorka w drugiej części historii, która przecież zaczęła się dość banalnie. A finał jest zaskakujący.
Tylko trochę medycyny w powieści napisanej przez lekarkę, za to dużo emocji, uczuć, skomplikowanych związków i trudnych wyborów. Dobra literatura, którą na pewno polubią nie tylko kobiety po przejściach.