Nowa Huta i Kraków w latach dziewięćdziesiątych
Korporacja ha!art
Fragmenty audiobooka
Czyta Piotr Głowacki
W zbiorze opowiadań pod wspólnym tytułem "Dziewięćdziesiąte" Sławomir Shuty próbuje dokonać podsumowania lat po 1989 roku. W bardzo osobistych tekstach rozprawia się z okresem wolności, nowych szans ale też bezkrólewia i chaosu. Jak wykorzystaliśmy nowe możliwości, co zrobiliśmy z ważnym dla Polski czasem - Shuty szuka odpowiedzi na te pytania. Jak podkreśla, dla niego samego był to intensywnie przezywany okres młodości. Transformacja polityczna i ustrojowa bezpośrednio przełożyła się na jakość jego życia. W często groteskowych, przewrotnych i i zabawnych tekstach odtwarza to, co przydarzyło się jego pokoleniu, osadzając większość z opowiadań w Nowej Hucie i Krakowie, ale tez podróżując po Polsce i poza jej granice.
Lata dziewięćdziesiąte były okresem burzy i naporu. Transformacja ustrojowa, polityczna i ekonomiczna wywarła znaczący wpływ na kulturę i obyczaje kraju. W tych szczególnych momentach historycznych, kiedy kończy się Stary Świat, a zaczyna Nowy, w czasach swoistego bezkrólewia i chaosu, dochodzi do różnych aberracji, składających się na zjawisko karnawału. Dla mnie jako pisarza był to intensywnie przeżywany okres młodości. Zbiór opowiadań Dziewięćdziesiąte to próba podsumowania tamtych szalonych, jakże ważnych dla kraju czasów.
W Nocnych delikatesach prezentujemy kilka z opowiadań. Wybraliśmy je z audiobooka nagranego dla korporacji Ha!art przez Piotra Głowackiego.