Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Maria Nurowska. "Sergiusz, Czesław, Jadwiga"

Sergiusz to Sergiusz Piasecki, Czesław to Czesław Miłosz. A Jadwiga? To najbardziej tajemnicza postać wśród bohaterów książki Marii Nurowskiej.




Maria Nurowska
Sergiusz, Czesław, Jadwiga
WAB 2013

Autorka odszukała jeden z momentów biografii Czesława Miłosza i opisała go w  bardzo osobistej opowieści, w której nie dystansuje się od historii, tylko w nią wchodzi. To ona jest czwartą postacią w tym opowiadaniu. Zaczyna je od lat sześćdziesiątych, kiedy to w Londynie, w czasie pobytu u swojego dziadka, poznała Sergiusza Piaseckiego, wtedy już starzejącego się samotnie mężczyznę, rozgoryczonego brakiem sukcesu literackiego, żyjącego wspomnieniami. Postanawia spisać jego biografię, kilkakrotnie porzuca ten pomysł wstrząśnięta historiami, z którymi przychodzi się jej zmierzyć. W końcu na krótko przed śmiercią Sergiusz Piasecki opowiada jej zdarzeniach, jakie miały miejsce krótko przed wojną. Po latach autorka przy pomocy pozostawionego przez Piaseckiego zielonego zeszytu, rekonstruuje te zdarzenia, bolesną historię kobiety, która miała podzielić obu artystów.

Ale jak mówi prof. Marta Wyka trudno tu oddzielić fakty od fikcji: Nurowska lawiruje pomiędzy faktami a domysłami. Ktoś bardzo cierpliwy musiałby prześledzić, na ile autorka sztukuje tę historię pisarstwem, a gdzie jest wierna faktom. Moim zdaniem jest i tak, i tak. I zastanawiam się, dlaczego ona to napisała? Dlatego, że to jest dobry wątek? Na pewno jest aktualny, bo zainteresowanie Czesławem Miłoszem wciąż trwa. Nurowska ma bardzo dobry warsztat, to jest pewien typ literatury średniej z wyższej półki.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR