Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małgorzata RejmerBukareszt. Kurz i krew

Za tę książkę autorka właśnie odebrała pierwszą nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej. Małgorzata Rejmer nie ukrywała zaskoczenia i zdradziła, że pracuje nad kolejną publikacją.Ale zanim dowiemy się, gdzie w drogę wybiera się młoda pisarka, poświęćmy czas na Bukareszt.




Małgorzata Rejmer
Bukareszt. Kurz i krew
Czarne 2013




Choć to książka niepozorna, to bardzo bogata w treść, opisy, zdarzenia, refleksje. Rejmer, by ją napisać, wracała do Bukaresztu wielokrotnie. Poświęciła mu miesiące, badając miasto od podszewki. Opisuje w książce jego historię, szuka odpowiedzi na pytania o jego miejsce wśród europejskich stolic, o jego losach opowiada przede wszystkim przez ludzi. Tych zwyczajnych, których spotyka w czasie swoich spacerów i tych, którzy przeszli do historii. Rumuńskich przywódców, królów, sekretarzy. Najważniejszemu, Nicolae Caucescu i jego żonie Elenie poświęca najwięcej miejsca. Wstrząsające, bolesne opowieści przeplatają się z anegdotami, a wstyd związany z jego błyskawiczną egzekucją miesza się z ulgą, że to już przeszłość.

Jak pisze na blogu wyliczanka.eu Marcin Wilk, nasz radiowy recenzent:
Książka Rejmer o Bukareszcie jest jak kolorowy wachlarz. Mozaikowa wręcz - żeby być bliżej kultury południowego-wschodu. Choć zaczyna się, można powiedzieć, bardzo zwyczajnie. Od wprowadzenia do tymczasowego mieszkania. Realia oczywiście są zupełnie inne niż te zapowiedziane. Cztery metry zamiast obiecywanych szesnastu, ciasnota i inne brudne drobiazgi okażą się symboliczne. Oto bowiem lektura i teoria zderzają się z rzeczywistością i praktyką. Kurz i krew - podtytuł - celnie określają zmysłową i dwuznaczną aurę, w jakiej porusza się Rejmer.
A Piotr Kofta pisze: Po tej książce już nigdy nie pomylicie Bukaresztu z Budapesztem.

Jest tu opowieść o bukaresztańskiej traumie związanej z trzęsieniem ziemi, o rumuńskim humorze nazwanym przez autorkę chichotem podrygującego wisielca i niebezpieczna przygoda z watahą bezdomnych psów. Historia i współczesność, sprawy wielkie i codzienne drobiazgi. Taki wachlarz właśnie. Do czytania na raz, bez oddechu. Albo smakowania powoli, po jednym rozdziale.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"