Wśród pisarek, tzw. literatury kobiecej, wyrosła ostatnio nowa niekwestionowana gwiazda. A Katarzyna Michalak należy do autorek niesamowicie pracowitych. Potrafi pisać po kilkadziesiąt stron dziennie i wydawać kilka książek w roku.
Bezdomna
Znak litera nova 2013
Jej najnowsza powieść, "Bezdomna", sygnowana przez Znak Literanova to historia Kingi. Dziewczyna utraciła wszystko - najbliższych, poczucie bezpieczeństwa, godność. I, co najważniejsze, wewnętrzną wiarę, która pcha do przodu. I która w najdrastyczniejszych momentach pozwala podnieść się za włosy z ziemi.
Kinga, tytułowa "Bezdomna", jest w prawdziwym potrzasku. To nie tylko brak schronienia, fizycznej obecności, ale coś więcej. Gdy pojawia się więc w jej życiu - na nowo - Aśka, Kinga być może otrzyma szansę od losu. Być może. Bo Aśka ma, jak każdy, wiele twarzy. I nie wiadomo, którą pokaże przed Bezdomną. Nie wiadomo, która w niej zwycięży.
"Bezdomna" to powieść, w gruncie rzeczy, psychologiczna z mocnym wątkiem obyczajowym. Diagnozująca i przybliżająca samotność. W jej najbardziej jaskrawej postaci. Ale nie tylko samotność. Sama Michalak o pomyśle na "Bezdomną" pisze tak: Powieść tę wyrwałam sobie z serca, bo pisać o bohaterce, której serdecznie współczuję, o tym, co zrobiła swojej córeczce i jak potem karała za to samą siebie, było bardzo, bardzo trudno, ale jeśli ta książka uratuje choć jedną matkę i jedno dziecko - warto było.
"Bezdomna" to pewien powiew nowej jakości w pisaniu Michalak. Przejście od literatury typowo rozrywkowej do literatury podejmującej problematykę społeczną. Nie zawsze autorka jest w tym równa, to fakt, ale powaga, z jaką zabiera się do tematu dobrze wróży. Na przyszłość.
Marcin Wilk
www.martinwoolf.eu