Amerykańska prowincja, muzyczny bar, John, czarnoskóry menadżer i stała klientela. Takie tło otrzymuje czytelnik powieści „Taft”.
„Taft”
Tłumaczenie Anna Gralak
Wydawnictwo Znak
Ale John nie jest zwykłym menadżerem, był kiedyś perkusistą i muzyka była sensem jego życia. Zostawił ją dla kobiety, dla dziecka, dla stabilizacji. Nie uratowało to jednak jego rodziny. John został sam, prowadząc dość nudne i przewidywalne życie. Wszystko zmienia się gdy w jego barze zjawia się Fay, młoda dziewczyna poszukująca pracy. Za Fay do baru przybywa jej brat i to oznacza początek kłopotów, które zupełnie wywrócą spokojne życie głównego bohatera.
Powoli rozkręcająca się opowieść zaskakuje czytelnika rozwiązaniami. Skonstruowana jest na dwóch planach. Na jednym poznajemy historię Johna, na drugim historię rodziny Fay, która rozsypała się po śmierci jej ojca, Tafta. I splecenie losów tych dwóch rodzin to prawdziwa mieszanka wybuchowa.