Co powinno znajdować się w apteczce, gdy jedziemy na ferie; jak zabezpieczyć skręconą na stoku nogę i dlaczego lizanie lodu czy śniegu jest niebezpieczne? Na początek ferii pod lupę bierzemy pierwszą pomoc i to, co sami możemy zrobić, nawet jeśli nie mamy profesjonalnego przeszkolenia. Naszym ekspertem jest Wojciech Krawczyński, instruktor pierwszej pomocy Polskiego Czerwonego Krzyża w Krakowie, a stronę poszkodowanego bierze Marzena Florkowska. Słuchajcie od poniedziałku do piątku o 11:40!
Posłuchaj wypowiedzi
Posłuchaj wypowiedzi
Posłuchaj wypowiedzi
Na początek pakujemy apteczkę:
Posłuchaj wypowiedzi
Wspólny posiłek w dużym gronie, śmiech, zażarte dyskusje – to klasyczna sytuacja, w jakiej może dojść do zakrztuszenia.
Posłuchaj wypowiedzi
Mistrzostwa pierwszej pomocy. Fot. dzięki uprzejmości gości programu
Polski Czerwony Krzyż organizuje regularne kursy pierwszej pomocy dla osób powyżej 16. roku życia. Może warto rozważyć takie szkolenie, aby nie być bezradnym w takich sytuacjach.
Choć za oknem zima, to jednak może zrobić nam się słabo np. z powodu zaduchu w pomieszczeniu albo braku śniadania. Jak szybko zareagować, aby ktoś nie zemdlał?
Mistrzostwa pierwszej pomocy. Fot. dzięki uprzejmości gości programu
Mistrzostwa pierwszej pomocy. Fot. dzięki uprzejmości gości programu
Czy przemarznięte ręce albo stopy można ogrzać na kaloryferze, albo przytulić się do pieca? Takie oto dylematy miewamy podczas ferii zimowych. Co robić, aby sobie jeszcze bardziej nie zaszkodzić?
Mistrzostwa pierwszej pomocy. Fot. dzięki uprzejmości gości programu
Czy kora albo gruba gałąź jest dobrym pomysłem na usztywnienie obolałej nogi? A przecież takie sytuacje zdarzają się nieraz podczas ferii zimowych.