To postać wyjątkowa. Wieloletni dyrektor Krakowskiej Spółki Tramwajowej był człowiekiem wielu talentów, oddany rodzinie, miastu i jego mieszkańcom. Był hojnym fundatorem witraży w kościele św. Szczepana w Krakowie, w kaplicy na Cmentarzu Rakowickim, w kościele Mariackim. Sprzedał swój dom by móc wypłacić pensje pracownikom.
Posłuchaj wypowiedzi
Gdyby kto z Państwa poszukiwał sposobu na godne uczczenie dziesięciolecia pracy szefa, to poleca się sposób sportretowany przez serwis fotograficzny "Światowida". Był to najlepszy bez wątpienia serwis fotografii prasowej w przedwojennej Polsce, będący częścią koncernu Ilustrowanego Kuriera Codziennego.
Dziś część zdjęć znaduje się w Narodowym Archiwum Cyfrowym w Warszawie, ale trwają starania o jego powrót do Krakowa. Tadeusz Polaczek-Kornecki w otoczeniu dzieci swoich pracowników i drużyny harcerskiej. Po bokach podświetlane kolumny z podniosłymi hasłami, górą tytuł - jubileusz co się zowie.
Zawsze byliśmy dobrzy w jubileuszach.