Czarny, chropowaty głos z mrocznymi dołami, wielka klasa i niedościgniony profesjonalizm, to znaki rozpoznawcze jednej z najwybitniejszych polskich artystek. Dla publiczności tym znakiem jest także czas, który im oddaje, zwłaszcza ten pokoncertowy. O życiu z dnia na dzień, słowach, których nie wypowiada się na tzw. wszelki wypadek i twórczości w „godzinie gospodarczej” rozmawiamy z Grażyną Łobaszewską i Sławomirem Kornasem - gitarzystą basowym i wokalistą zespołu Ajagore, z którym artystka właśnie koncertuje.