„Zbierzcie się ludzie ubodzy wszędzie. Idziemy do Was dziś po kolędzie. Idziemy duzi, idziemy mali, a żebyście też mam coś dali. Hej kolęda kolęda”. Takimi słowami często wita rodzina Malików zgromadzonych na jasełkach widzów. Tradycja tworzenia szopek oraz wystawiania jasełek sięga w ich rodzinie czterech pokoleń. Jak to się dzieje, że szopki na stałe zagościły w ich progi? W Radiu Kraków gościliśmy Annę, Rozalię i Andrzeja Malików – rodzinę krakowskich szopkarzy.
Posłuchaj wypowiedzi
Szopkarstwo krakowskie, przypomnijmy, jest tradycyjnym rzemiosłem sięgającym XIX wieku. W punkcie centralnym budowli nawiązującej do architektury Krakowa ukazywana jest scena Bożego Narodzenia. Przedstawieniu towarzyszą postaci nawiązujące do legend, jak również postaci współczesne, m.in. artyści czy sportowcy.