Człowiek z perspektywy psa to szalona istota, bo patrzy prosto w oczy. Wiele ludzkich zachowań jest całkowicie nie do przyjęcia w świecie psów, chociaż czworonogi nauczyły się akceptować dużą część tych „niestosowności”. Pandemia okazała się testem relacji ludzko zwierzęcych. Zdaniem Anety Awtoniuk, behawiorystki zwierząt i ewaluatorki psów agresywnych, w ostatnich miesiącach zdominowaliśmy czas, w którym pies przebywał bez obecności ludzi. Nie obyło się bez konsekwencji, bo bywa, że człowiek, to na dłuższą metę gatunek nieznośny.