Świąteczne porządki to okazja do odkrywania tego, co chowa się w zakamarkach naszych domów. Profesor Kazimierz Wiech opowiada o tym, co można znaleźć podczas takich prac. Kiedy odsuwamy meble, zaglądamy za łóżka czy odkurzamy parapety, często napotykamy na gęste pajęczyny i resztki owadów, które zostały złapane przez pająki. Podczas sprzątania szczególnie bolesnym widokiem są martwe ćmy i motyle. Niekiedy znajdujemy piękne gatunki, takie jak motyle sówkowate z jaskrawoczerwonymi skrzydłami. Rzadziej w mieszkaniach pojawiają się zawisaki, które przypominają kolibry. Jednym z najczęstszych gości naszych domów jest rusałka pawik. W przeciwieństwie do owadów zwabionych światłem, rusałki szukają w naszych mieszkaniach dogodnych miejsc do przezimowania, jednak ogrzewane wnętrza nie są dla nich idealnym schronieniem – jest w nich za gorąco, za sucho, a czasem także zbyt chłodno. Jeśli mieszkamy blisko łąk lub trawiastych terenów, prawdopodobnie w naszych domach pojawią się martwe komarnice. Pod koniec lata i jesienią w domach można znaleźć także pszczoły, osy i szerszenie. Robotnice pszczół i os, które zakończyły swoją pracę w gniazdach, naturalnie kończą swój żywot o tej porze roku. Zapraszam do wysłuchania podcastu, który został tradycyjnie ubarwiony wierszem Alicji Zięby.